Liczba dnia

DI
opublikowano: 18-03-2011, 00:00

7,3%

O tyle wzrosły w lutym wobec lutego 2010 r. ceny produkcji sprzedanej przemysłu (PPI). To najwięcej od 2004 r., znacznie więcej niż w styczniu, gdy wskaźnik wyniósł 6,2 proc., więcej też od średniej oczekiwań rynkowych — 6,7 proc. Jedną z niewielu ekonomistek, które przewidziały mocniejszy wzrost cen producentów była Urszula Kryńska z Banku Millennium.

— Za wzrostem stoi sytuacja na rynku surowcowym, która przekłada się na wzrost cen w górnictwie (23,9 proc. r/r — red.) i pośrednio w przetwórstwie przemysłowym [6,7 proc. — red.] — tłumaczy ekonomistka.

Jej zdaniem, wzrost cen wynika przede wszystkim z czynników kosztowych, nie świadczy natomiast o rosnącym popycie.

— PPI utrzyma się w najbliższych miesiącach na podwyższonym poziomie, co częściowo przełoży się na inflację konsumencką, która w pierwszym półroczu wynosić będzie około 4 proc., by pod koniec roku spaść do nieco powyżej 3 proc. — prognozuje Urszula Kryńska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy