Liczba maszyn się podwoi

Marta Walczak
opublikowano: 24-09-2009, 00:00

W ciągu 20 lat wzrośnie zapotrzebowanie na nowe samoloty. Przyszłość należy do dużych i ekologicznych maszyn.

Airbus szacuje, że do 2028 r. będzie latać 25 tys. samolotów

W ciągu 20 lat wzrośnie zapotrzebowanie na nowe samoloty. Przyszłość należy do dużych i ekologicznych maszyn.

Wzrost popytu na samoloty wywołuje wiele czynników, np. rozwój linii lotniczych, rosnąca liczba aglomeracji miejskich, a także konieczność wymiany starych maszyn na nowe.

Duża oszczędność

Airbus przewiduje, że do 2028 r. przeciętny samolot będzie o 25 proc. większy niż obecnie. Popyt na maszyny o ponad 400 miejscach pasażerskich wyniesie powyżej 1,7 tys. sztuk. Ich łączna wartość sięgnie 571 mld USD oraz 7 proc. (ilość) i 19 proc. (wartość) wszystkich dostaw samolotów pasażerskich i transportowych. Większość tych gigantów będzie obsługiwać połączenia między najszybciej się rozwijającymi miastami świata.

Poza zdolnością przewozu jak największej liczby pasażerów, istotne są też względy ekologiczne. Duże samoloty wyposażone w najnowocześniejsze technologie ograniczające emisję CO2 są korzystne nie tylko dla środowiska, ale też dla finansów linii lotniczych. Badania pokazują, że w 2007 r. amerykańscy przewoźnicy stracili 740 mln galonów paliwa wskutek opóźnień wynikających ze zbyt dużego natężenia ruchu na lotniskach. Na takiej ilości benzyny można by wykonać jakieś 32 tys. lotów między Londynem a Nowym Jorkiem.

Pogorszenia koniunktury na rynku lotniczym są krótkotrwałe, a popyt na podróże sprzyja jego rozwojowi. W 2009 r. spodziewany jest 2 proc. spadek wskaźnika RPK (Revenue Passenger Kilometres — dochód na pasażerokilometr), ale już za rok ma wzrosnąć o prawie 5 proc. Według prognozy, wskaźnik RPK w ruchu pasażerskim ustabilizuje się w ciągu 20 lat i będzie rosnąć o 5 proc. rocznie. Oznacza to popyt na 24,1 tys. nowych samolotów wartych blisko 3 bln USD. Jeśli uwzględnimy konieczność wymiany 10 tys. maszyn, obecna światowa flota — licząca 14 tys. samolotów — zwiększy się dwukrotnie.

Nie tylko linie pasażerskie wymagają nowych maszyn. W najbliższych latach liczba tonokilometrów w transporcie towarowym ma rosnąć o ponad 5 proc. rocznie. To oznacza wzrost popytu na samoloty transportowe do 3440 sztuk. Ponad 850 to nowe maszyny o wartości 210 mld USD, reszta powstanie z przekształcenia samolotów pasażerskich na potrzeby transportu.

— Transport lotniczy to rozwojowa branża i ważny składnik gospodarki światowej, a technologia i innowacje są kluczowe dla ekologicznego lotnictwa — uważa John Leahy, dyrektor operacyjny Airbusa ds. klientów.

Na rozwoju lotnictwa skorzystają mieszkańcy wszystkich regionów świata. Oxford Economics prognozuje, że za 20 lat w transporcie lotniczym będzie pracować prawie 9 mln ludzi, a branża ma wytwarzać 1 bln USD światowego PKB.

Kto chce najwięcej

Największym źródłem popytu na samoloty pasażerskie będą linie lotnicze w regionie Azji i Pacyfiku oraz z rynków wschodzących. Chińska Republika Ludowa i Indie odpowiadają za 31 proc. światowego zapotrzebowania, na drugim miejscu jest Europa (25 proc.), a dalej Ameryka Północna (23 proc.). Biorąc pod uwagę krajowe rynki pasażerskie, to Indie (10 proc.) i Chiny (prawie 8 proc.) odnotują najszybszy rozwój w ciągu najbliższych 20 lat. Najwięcej lotów krajowych wciąż jednak będzie się odbywać w Stanach Zjednoczonych.

Dostawy samolotów

Rok Airbus Boeing Douglas Łącznie

2000 311 451 41 803

2005 378 277 13 668

2006 434 393 5 832

2007 453 411 0 894

2008 483 375 0 858 Źródło: Airbus

Randy Tinseth, wiceprezes ds. marketingu, Boeing Commercial Airplanes

Ekologia to priorytet

Duże zapotrzebowanie na wydajniejsze samoloty pasażerskie wiąże się z wysokimi cenami paliw, starzejącymi się flotami i kwestiami ekologicznymi. Wydany przez Boeinga raport "Current Market Outlook", przewiduje, że rynek lotniczy w najbliższych 20 latach będzie potrzebował 29 tys. nowych samolotów o wartości 3,2 bln USD. Spodziewamy się, że ruch lotniczy będzie wzrastał średnio o 4,9 proc. rocznie przez następne 20 lat. Przewidujemy, że linie lotnicze będą odpowiadać na potrzeby pasażerów, którzy chcą większego wyboru lotów, mniejszych opłat i bezpośrednich połączeń do większej liczby miejsc. Dlatego zaczną korzystać z bardziej efektywnych i ekologicznych samolotów, niekoniecznie większych. Boeing koncentruje się na zwiększeniu efektywności produktów i usług, m.in. dzięki zmniejszeniu zużycia energii. W światowym rankingu Carbon Disclosure Leadership Index 2009 — spisie firm najlepiej dbających o ochronę klimatu — uznano nas za najlepszą firmę branżową.

Marta Walczak

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Walczak

Polecane