Liczna rada, jeden wódz

DK
opublikowano: 13-12-2018, 22:00

DANUTA SZYBOWSKA: EPL

Wcześniej robiłam to, co tysiące kobiet w tym kraju. Dom, dom, dom. Praca bez końca, choć na koniec miesiąca bez „paska” z wypłatą. Ale gdy dzieci podrosły i miałam coraz więcej czasu dla siebie, coraz bardziej wchodziłam w życie firmy. W końcu stałam się tą, która ma oko na wszystko. Gospodyni w domu i w zagrodzie. Nie tylko szefowa, ale właśnie gospodyni, bo przecież tworzymy jedzenie. A kto, jak nie genetyczna kucharka, jaką jest każda kobieta, doda smaczku, przyprawy, wiedzy, intuicji, które sprawiają, że coś jest dobre?

Recepta jest jedna: Daj się ludziom wykazać! Niech każdy znajdzie swoją niszę, odkryje pasję. Pozwól im się realizować. Wtedy praca stanie się radością życia, a nie przykrym obowiązkiem. Moim największym sukcesem jest rodzina, która się kocha i chce ze sobą być. I praca dająca radość i ułatwiająca życie innym ludziom. Mój styl zarządzania opiera się na prostych zasadach: wódz jest jeden, ale rada — liczna. Każdy dorzuca własne opinie, spostrzeżenia, pomysły, a po burzy mózgów wspólnie przyjmujemy rozwiązanie. Ale gdy decyzja już zapadnie, to wódz czuwa nad egzekucją uzgodnień. Ani decyzje jednoosobowe na etapie planowania, ani masówka na etapie wykonania nie przynoszą nic dobrego. U nas ten mechanizm się sprawdza i nie zamierzamy go zmieniać. Szklany sufit? Kto choć raz w niego nie uderzył? Nieważne, czy uderzymy, ważne, czy się pozbieramy i jak będziemy poobijani. „Co nas nie zabije, to nas wzmocni”. Sprawcą każdego uderzenia w sufit jest niekompetentny lub sfrustrowany człowiek. Czasem dlatego, że jest źle opłacany. Zasada jest prosta: Jeśli nie możesz zepchnąć głazu ze swojej drogi, omiń go. Niech sobie stoi. Przyjdzie czas, że sam zwietrzeje. Tak naprawdę te sufity wyrządzają sobie krzywdę. Nie pozwalają obywatelom w pełni się rozwijać. A cenę zapłacimy wszyscy.

EPL

Firma przetwarza i konserwuje owoce i warzywa pod marką Przetwórnia Owocowo- -Warzywna Dworek. Jej siedziba znajduje się w miejscowości Kąśna Dolna w województwie małopolskim. Spółka działa od 2005 r., ale początki zakładu produkcyjnego sięgają 1958 r., kiedy z inicjatywy Rejonowej Spółdzielni Ogrodniczo-Pszczelarskiej w Tarnowie w budynku nieczynnej gorzelni powstała Przetwórnia Owocowo-Warzywna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DK

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Liczna rada, jeden wódz