Liczy się talent i powitanie na pokładzie

  • Materiał partnera
opublikowano: 27-02-2019, 22:00

Rzeczywistość zmienia się bardzo dynamicznie. Można powiedzieć, że to, co jest dziś, jest już w zasadzie przeszłością i ważne jest to, co będzie jutro.

RADOSŁAW TOPOREK, dyrektor HR w TDJ

Zrozumienie tego stanu rzeczy jest kluczowe, choć wcale niełatwe. Kim są w takim razie talenty przyszłości? To dla nas osoby z ponadprzeciętnym potencjałem do realizacji projektów i zadań, które nie są teraz kluczowe, ale będą w przyszłości dla dalszego rozwoju firmy. Powinny też myśleć nie o tym, co jest tu i teraz, ale o tym, co będzie jutro.

Znalezienie utalentowanych osób jest wyzwaniem, choć czasem nie trzeba szukać daleko. Warto poszukiwania rozpoczynać nie na zewnątrz, ale w środku organizacji. Wykorzystać szanse i możliwości, które dają zasoby wewnętrzne. To przecież osoby pracujące już w naszej firmie dobrze ją znają, rozumieją, a jeśli jeszcze są w stanie myśleć w kategoriach jutra i chcą się rozwijać — są zasobem tym cenniejszym. Drugi schemat do złamania, to wiek. Mówiąc „talent”, bardzo często myślimy „młodość”. Tymczasem dla talentu rocznik nie ma większego znaczenia. Ważna jest umiejętność adaptacji i dostosowania do zmieniającej się rzeczywistości, a nawet — jej wyprzedzania. Co więcej, aby w pełni z talentu czerpać, trzeba nieustannie nad sobą pracować, w zasadzie… przez całe życie.

Wśród sportowców popularne jest twierdzenie, że na sukces składa się 10 proc. talentu i aż 90 proc. ciężkiej pracy. Jak to się ma do świata biznesu? Osoba z wysokim potencjałem sama świadomie i intensywnie powinna pracować nad swoim rozwojem. Rolą pracodawcy jest zapewnienie jej właściwego środowiska do tego rozwoju.

Także z punktu widzenia pracodawcy — o talent należy dbać i to jeszcze zanim postawi swój pierwszy krok w firmie. Dobre wprowadzenie osoby powoduje, że popełnia mniej błędów, nie traci czasu na poszukiwanie odpowiedzi na podstawowe pytania i sposobów na efektywne wykonanie swojego zadania. Właściwy onboarding może wpłynąć na obniżenie poziomu emocji i stresu, jakie towarzyszą podczas zmiany, czy podejmowania nowej pracy. Pozytywne przełożenie na samopoczucie, komfort pracy i łatwiejsza integracja z zespołem — to tylko kolejne z zalet.

Należy pamiętać, że około 25 proc. osób, które odchodzą z firm w pierwszym roku zatrudnienia, jako powód podaje brak dobrego wprowadzenia lub nieodpowiedni proces adaptacji i wynikające z niego błędy. Dlatego tak bardzo ważny jest proces onboardingu.

Osoby z potencjałem, odpowiednimi predyspozycjami, kompetencjami i motywacją świadomie wybierają najlepsze dla siebie miejsce pracy, biorąc pod uwagę nie tylko kwestie finansowe, ale także warunki pracy, kulturę wewnętrzną oraz wartości organizacji. Kierują swoje kroki tam, gdzie jakość podejścia do pracowników jest wyjątkowa. Od „powitania na pokładzie” może bardzo wiele zależeć.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu