"Liczy się zwrot kapitału, a nie zwrot z kapitału"

KZ
opublikowano: 04-06-2012, 13:09

- Sytuację na rynkach idealnie odzwierciedla maksyma, iż nie liczy się zwrot z kapitału, tylko zwrot kapitału - komentuje Sobiesław Kozłowski, szef analityków DM BPS.

Postępujący spadek rentowności obligacji niemieckich obrazuje nasilanie się niepewności i poszukiwanie aktywów bezpiecznych. Aktualną sytuację idealnie odzwierciedla maksyma, iż nie liczy się zwrot z kapitału, tylko zwrot kapitału.

Niepewność będzie zapewne utrzymywała się do wyników wyborów w Grecji i
przyszłotygodniowego spotkania amerykaoskich władz monetarnych. Przy czym
krajowym czynnikiem odróżniającym zmiany na rynku będzie  to, że w czwartek nie ma sesji, w piątek będziemy więc nadrabiać zaległości.

Do wyborów w Grecji oczekujemy podwyższonej niepewności, natomiast ewentualną poprawę nastrojów będziemy oceniali poprzez zmiany na EUR/USD i obligacjach niemieckich. Umocnienie euro oraz spadek rentowności bundów byłyby tendencjami uwiarygodniającymi szansę poprawy notowao WIG20.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ

Polecane