Linia trendu wytrzymała

Sebastian Gawłowski
12-10-2004, 00:00

Wczorajsza sesja na rynku terminowym miała dwa oblicza. Przed południem aktywni byli sprzedający. Potem kontrakty odrabiały straty. W efekcie sygnały sprzedaży nie padły, a obrona wsparć w ładnym stylu pozwala w spokoju oczekiwać na powrót do wzrostów.

Notowania rozpoczęły się niewielkim spadkiem na 1840 pkt. Początek handlu przyniósł przebicie przez kurs minimum z ubiegłego tygodnia (1839 pkt). Kontrakty zniżkowały dalej po otwarciu sesji na rynku kasowym. W efekcie najpopularniejsza seria zeszła poniżej 1825 pkt, naruszając przy okazji linię trendu wzrostowego, która znajdowała się na 1833 pkt. Zejście poniżej istotnego wsparcia nie pociągnęło za sobą lawiny zleceń sprzedaży. Powolne odrabianie strat indeksu pozwoliło futures na zanegowanie niepokojących sygnałów. Grudniowa seria wspięła się do poziomu otwarcia i zwyżkowała dalej. Końcówka przebiegła pod dyktando byków, które doprowadziły do zamknięcia na 1844 pkt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Linia trendu wytrzymała