Lista Schindlera bez nabywcy

PAP, DI
30-07-2013, 08:09

Na jednym z portali aukcyjnych w niedzielę nad ranem zakończyła się licytacja oryginalnego odpisu Listy Schindlera z 1945 roku. Kupiec się nie znalazł. Pojawiły się pytania, czy zakupem dokumentu nie powinien zająć się minister kultury - informuje "Dziennik Polski".

Anonimowy sprzedawca wycenił dokument na 3 miliony dolarów. Według Zofii Gołubiew, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie, kopia listy Schindlera to niezwykle cenny obiekt, ale to nie polskie ministerstwo powinno przeznaczyć środki na jego zakup.

"Byłoby wspaniale, gdyby kopia tej listy trafiła na przykład do Fabryki Schindlera - Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, ale w obecnej sytuacji jest to nierealne. Jesteśmy w kryzysie, a budżet ministerstwa kultury jest ograniczony" - mówi Zofia Gołubiew.

Rozwiązaniem, jak sugeruje Zofia Gołubiew, mogłaby być zbiórka publiczna. W taki właśnie sposób Muzeum Narodowe w Krakowie weszło w posiadanie m.in. monumentalnego obrazu "Kościuszko pod Racławicami" Jana Matejki z 1888 roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP, DI

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / Lista Schindlera bez nabywcy