Czytasz dzięki

Listopad nie będzie lepszy

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ
opublikowano: 30-10-2020, 12:37

Piątek przynosi mieszane nastroje na rynku walut - w efekcie zmiany w wycenie dolara nie są zbyt duże. Nadal słaba pozostaje turecka lira (traci dzisiaj 0,54 proc.), a także waluty naszego regionu CEE (choć drugi w zestawieniu złoty słabnie zaledwie o 0,13 proc., a trzeci forint o 0,11 proc.).

 W przestrzeni G-10 nie najlepiej radzi sobie funt, który za bardzo nie podniósł się po wczorajszym spadku wywołanym doniesieniami, że mimo obiecujących informacji z front negocjacji, nadal różnice w kluczowych sprawach są duże. Dzisiaj w brytyjskiej prasie (The Telegraph) pojawiły się doniesienia o rosnącej presji na rząd premiera Johnsona, aby szybko wprowadzić narodowy lockdown, który miałby potrwać do Świąt Bożego Narodzenia. Podobnie wygląda sprawa z EUR, któremu zaszkodziły wczorajsze komunikaty z Europejskiego Banku Centralnego o tym, że decydenci wykorzystają wiele dostępnych narzędzi, aby poluzować politykę już na grudniowym posiedzeniu (inwestorzy przestraszyli się wizji cięcia stóp). Dzisiaj cieniem kładą się doniesienia Financial Times o możliwych problemach z ratyfikacją ustaleń pakietu ratunkowego w parlamentach poszczególnych krajów UE, co może opóźnić uruchomienie pierwszych transz pomocy finansowej, jakie były planowane z początkiem 2021 r. Stabilny pozostaje dolar australijski - w tamtejszych mediach pojawił się mocny głos prezesa banku ANZ, który krytycznie wypowiedział się na temat ewentualnych cięć stóp procentowych przez RBA (posiedzenie już w przyszłym tygodniu). Najsilniejszą walutą jest dzisiaj japoński jen, na co wpływ miało fatalne zachowanie się nowojorskiej giełdy w handlu posesyjnym. Mocne rozczarowanie wynikami giganta Apple pociągnęło w dół całą branżę technologiczną. 

OKIEM ANALITYKA

Październik był okresem w którym wielu inwestorów zderzyło się z brutalną rzeczywistością - mowa o dynamicznym wzroście przypadków COVID-19 na świecie, a zwłaszcza w Europie, gdzie decydenci zareagowali nerwowo przywracając ostre ograniczenia. Najbardziej radykalny ruch wykonali Francuzi - miesięczny lockdown - ale i też mieli ku temu mocny powód za sprawą fatalnych statystyk. To wszystko doprowadziło do przesunięcia akcentów w stronę decydentów, którzy będą zmuszeni podjąć konkretne działania, które pozwolą zamortyzować negatywny wpływ ograniczeń na lokalne gospodarki. Ze strony polityków mamy już doniesienia o działaniach osłonowych, ale to może być zbyt mało. Jeżeli lockdown potrwa długo (a wydaje się perspektywa spadku nowych przypadków poniżej 5 tys. dziennie we Francji może być niewykonalna w miesiąc), to konieczny stanie się kompleksowy program wsparcia i odbudowy dla całej UE. Zwłaszcza, gdyby lockdowny zostały też wdrożone w południowych krajach Europy. Tymczasem na razie nie zamknięty został nawet lipcowy projekt w postaci pakietu ratunkowego - słabość legislacyjna na poziomie UE, może położyć się cieniem na kolejnych inicjatywach. Na wysokości zadania chciał stanąć wczoraj Europejski Bank Centralny, który zapowiedział poluzowanie polityki na grudniowym posiedzeniu - ale jeżeli będzie to nawet zwiększenie skali skupu aktywów w ramach PEPP, czy też kolejna runda TLTRO, a nawet cięcie stóp procentowych, to te bodźce nie zaczną wpływać na gospodarkę od razu. Innymi słowy, nawet jeżeli w końcu wzejdzie słońce, to najpierw musimy zmierzyć się z tą potężną burzą, która właśnie dotarła nad Europę.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Ale nie tylko Europa będzie w centrum zainteresowania rynków. Wybory prezydenckie w USA, które odbędą się w przyszłym tygodniu, będą rzutować na wiele klas aktywów. Tymczasem ich wynik wydaje się być niepewny. Nie możemy całkowicie odrzucić scenariusza w którym na ostateczny wynik wyborów będziemy musieli nieco poczekać. To oczywiście może wprowadzić dodatkowy, element zamieszania na globalne rynki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane