Londyńskie lotniska 'zatkają się' do 2034 r.

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 25-10-2017, 09:52
aktualizacja: 25-10-2017, 09:53

Porty lotnicze w Londynie osiągną pełną wydajność sześć lat szybciej niż się spodziewano, oceniają przedstawiciele nowego brytyjskiego rządu, na których powołuje się serwis BBC.

Zdaniem Departamentu Transportu (DfT), bez dalszej ekspansji i rozwoju, pięć stołecznych lotnisk będzie przepełnionych do roku 2034 ze względu na szubko rosnące zainteresowanie lotami ze strony podróżujących.

Zobacz więcej

Widok na jeden z terminali Heathrow

fot. Bloomberg

Tymczasem przedłużają się konsultacje ws. rozbudowy największego lotnika Heathrow.

Sekretarz Transportu Chris Grayling dodał, że sprawa dotycząca budowy trzeciej drogi startowej na Heathrow jest nadal jednym z priorytetów.

Nowe oszacowanie zdolności przepustowej tego kluczowego dla Wielkiej Brytanii i Europy portu lotniczego pomoże nagłośnić sprawę ekspansji innych lotnisk na południowym wschodzie brytyjskiej stolicy.

W ostatnim czasie swoje prośby o zbudowanie drugiego pasa startowego,  niezależnie od tego, co się będzie działo w przypadku Heathrow, głośno akcentuje lotnisko Gatwick.

Konsultacje w sprawie projektu Polityki Narodowych Portów Lotniczych, określającej wsparcie rządu dla projektu Heathrow, początkowo zamknięte w maju, zostały ponownie otwarte do 19 grudnia.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Londyńskie lotniska 'zatkają się' do 2034 r.