Londyńskie mieszkania na skraju załamania

Wyprzedaż na rozgrzanym londyńskim rynku nieruchomości wzbudza obawy przed pęknięciem bańki, donoszą brytyjskie media.

Ofertowe ceny nieruchomości w Anglii i Walii spadły w sierpniu najbardziej w historii, wynika z raportu firmy Rightmove. Ceny obniżyły się o 2,9 proc., do czego przyczyniło się 5,9-procentowe załamanie cen w Londynie. Choć sezonowe obniżki w okresie letnim są normalnym zjawiskiem, to jednak ceny spadają już trzeci miesiąc z rzędu, a nastroje na rynku pogarszają się, po tym jak napędzana przez zerowe stopy Banku Anglii hossa uczyniła nieruchomości niedostępnymi dla przeciętnych londyńczyków. Przeciętna cena mieszkania w centrum miasta to obecnie 1,6 mln funtów (8,4 mln zł).

- Znaczące zwyżki cen skłaniają ludzi do wyprowadzania się z miasta i powrotu w strony rodzinne – oceniał Jeremy Helsby, prezes grupy Savills.

Na początku miesiąca dziennik The Telegraph ostrzegał przed ryzykiem panicznej wyprzedaży, a rekordowe 60 proc. londyńczyków, którzy wzięli udział w badaniu firmy Halifax, oceniło, że powinni sprzedać nieruchomości w przyszłym roku.

- Ceny są tak wysoko, że nikt nie może sobie już pozwolić na kupowanie domów w Londynie, a to powoduje ucieczkę inwestorów do najbliższego wyjścia – ocenia Jim Edwards, komentator portalu BusinessInsider.

iStock
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, BusinessInsider

Polecane