Losy złotego i obligacji zależą od RPP i przetargu zamiany - opinia

28-10-2003, 15:43

ISB: Sytuacja na rynkach finansowych ulega stopniowej poprawie. Jest to jednak jedynie odreagowanie prawie panicznej wyprzedaży - szczególnie obligacji - w zeszłym tygodniu, a nie gruntowne polepszenie się nastrojów. Najbliższe losy złotego i obligacji zależą teraz od Rady Polityki Pieniężnej (RPP), która w środę podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych, oraz wynikiem przetargu zamiany obligacji w czwartek.

OBROTY NISKIE, INWESTORZY CZEKAJĄ NA RPP I PRZETARG

"Mamy do czynienia z korektą we wzrostach rentowności, które teraz rzeczywiście spadają, ale trzeba pamiętać, że obroty są naprawdę niewielkie. Inwestorzy czekają na RPP. Jeśli Rada wykluczy np. wyraźnie możliwość podwyższenia stóp procentowych, wyśle uspakajające sygnały odnośnie sytuacji finansów publicznych, to nastroje na rynku mogą się poprawić" - powiedział Tomasz Zdyb, analityk Banku Pekao SA.

Obawy dotyczące potencjalnych podwyżek stóp procentowych przez bank centralny pojawiły się w zeszłym tygodniu. Podwyżki stóp miałyby mieć na celu zahamowanie spadku wartości złotego, co m.in. ma negatywny wpływ na dynamikę wzrostu długu publicznego w stosunku do Produktu Krajowego Brutto (PKB). Relacja ta dynamicznie zbliża się do poziomów "ostrożnościowych", których przekroczenie grozi koniecznością nawet równoważenia budżetu.

Obawy są w szczególności odzwierciedlone na rynku FRA-sów (Forward Rate Agreement), który dyskontuje obecnie podwyżkę stóp procentowych w Polsce o 25 punktów bazowych jeszcze w tym roku.

Kolejnym ważnym wydarzeniem dla rynków będzie czwartkowy przetarg zamiany obligacji skarbowych, który został przesunięty ze środy 22 października na 30 tego miesiąca.

"Możliwe, że Ministerstwo Finansów spodziewa się poprawy na rynku po środowej RPP. A ten przetarg zamiany, zazwyczaj przechodzący bez echa, jest o tyle ważny, że pokaże, jakie są nastroje na rynku i czy jest potencjał na dalszą poprawę, czy też nie. Ale i tak w najbliższym przypadku spodziewam się stabilizacji na rynku do stycznia, kiedy to podjęte zostaną ostateczne decyzje o cięciach" - powiedział Zdyb.

Pod koniec stycznia ma się bowiem zakończyć debata publiczna o cięciach socjalnych, które proponuje rząd w celu uniknięcia wzrostu długu publicznego do ponad 60% PKB. Do tego czasu na rynkach utrzyma się zapewne duża doza niepewności i niewielkie obroty. To właśnie od ostatecznego kształtu planów rządu reformy finansów publicznych może zależeć trwałość obecnie obserwowanego przyśpieszenia wzrostu gospodarczego, czy tez np. poziom polskich ratingów przez międzynarodowe agencje.

MASOWY ODPŁYW KAPITAŁU Z ROSJI BEZ ECHA W POLSCE

Z Rosji zaczął w poniedziałek masowo odpływać kapitał zagraniczny, po tym jak rosyjska prokuratura aresztowała Michaiła Chodorkowskiego, prezesa i największego udziałowca spółki naftowej Jukos, i oskarżyła go m.in. o fałszerstwa podatkowe.

Na razie jednak ucieczka kapitału z Rosji nie ma na Polskę wpływu - ani pozytywnego, ani negatywnego.

"Na rynkach finansowych w Polsce jest na tyle niepewna sytuacja, że nie spodziewałbym się, aby inwestorzy uciekający z Rosji, chcieli swój kapitał ulokować u nas. My cały czas mamy ryzyko fiskalne i dekonwergencji. No chyba, gdyby Rada jutro coś pozytywnego powiedziała - wówczas trochę tego kapitału mogłoby do nas napłynąć" - powiedział Zdyb.

We wtorek po południu "spokój" panował zarówno na rynku walutowym, jak i obligacji skarbowych. Rentowność benchmarkowych obligacji dwuletnich kształtowała się na poziomie 5,87 (wobec 5,92% w poniedziałek), pięcioletnich 6,33% (wobec 6,52%), a dziesięcioletnich - 6,54% (6,66%).

Stabilnie zachowywała się też polska waluta. Za dolara płacono 3,9740 zł, a za euro 4,6360 zł. Odchylenie od starego parytetu wynosiło 1,25% po jego słabej stronie. (ISB)

Karolina Słowikowska

ks/tom

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Losy złotego i obligacji zależą od RPP i przetargu zamiany - opinia