Lot: dwa tygodnie strajku i dwa lata spokoju

MAG
opublikowano: 02-11-2018, 05:54

Spółka wycofała się z sankcji nałożonych na strajkujących. Na tapetę wraca regulamin wynagradzania. Przegrali wszyscy.

1 listopada zakończył się strajk w Lot. Trwał 14 dni. Przez ten czas narodowy przewoźnik odwołał z powodu braku załóg 130 z 4619 rejsów, czyli 2,8 proc. z ogólnej liczby połączeń. Straty szacowane są na 15 mln zł.

-Wraz z powrotem do pracy jeszcze niedawno strajkujących i przebywających na zwolnieniach lekarskich (w szczytowym momencie było to 300 osób – przyp. red.) sytuacja operacyjna powinna wracać do normy. Niedawni uczestnicy strajku będą stopniowo włączani do załóg wykonujących rejsy. Dołożymy przy tym starań, żeby zminimalizować prawdopodobieństwo wystąpienia potencjalnych konfliktów personalnych między pracownikami – mówi Konrad Majszyk z biura prasowego Lotu.

Spółka przywróciła do pracy Monikę Żelazik, zwolnioną wiosną po pikiecie szefową ZZ Personelu Pokładowego i Lotniczego, co było jednym z dwóch postulatów rozpoczętego 18 października strajku. Dodatkowo przywróceni zostali zwolnieni w związku ze strajkiem – 22 października dyscyplinarnie pracę straciło 67 osób i ich powrót do Lotu poszerzył listę oczekiwań związkowców. Spółka uchyliła naganę nałożoną na Adama Rzeszota, szefa ZZ Pilotów Komunikacyjnych. Wycofała się też z planów dochodzenia od organizatorów i uczestników strajku roszczeń pieniężnych. Związkowcy nie żądają już dymisji Rafała Milczarskiego, prezesa Lotu. Zobowiązali się do zachowania 24-miesięcznego spokoju społecznego.

Nie został natomiast spełniony ich najważniejszy postulat – powrót do zasad wynagradzania zmienionych w 2012 w., gdy spółka stała na skraju bankructwa, co w 2013 r. doprowadziło do sporu zbiorowego. Obie strony zaczną uzgodnienia dotyczące zmian w obowiązującym regulaminie wynagradzania 7 listopada. Oznacza to, że Lot wycofał się z porozumienia zawartego z dwoma innymi związkami zawodowymi podczas strajku. Zarząd ogłosił wówczas, że przez błąd proceduralny strajkujące związki utraciły status zakładowych organizacji związkowych.

- Zależy nam na zmianie stosunku składników stałych do zmiennych i 65 godzin zagwarantowanych w pensji zamiast 45 godzin, jak jest obecnie – mówi anonimowo jeden ze związkowców.

Zobacz więcej

Fot. Paweł Mamcarz

Okiem eksperta

- Finał strajku pokazuje dobitnie, jak nieudolni są związkowcy. Dzisiaj mówią o sukcesie, tymczasem wróciliśmy do sytuacji sprzed akcji protestacyjnej. Stracili wszyscy: pasażerowie, wizerunek firmy, zarząd, finanse spółki i pracownicy wplątani w walkę, do której związki były zupełnie nieprzygotowane. Strajk wygasłby po 2-3 dniach, gdyby nie emocjonalnie błędne i - jak twierdzą niektórzy pracownicy – co najmniej nieetyczne działania prezesa. Związkowcy powinni podać się do dymisji, ponieważ kompletnie nie rozumieją swojej roli. Za kilka tygodni stanowisko powinien opuścić także prezes, ponieważ nie poradził sobie w tej sytuacji – komentuje Eryk Kłopotowski, ekspert rynku lotniczego.

Co wygrali inni

W innych liniach lotniczych związkowcom udawało się zwykle wywalczyć więcej. Gdy jesienią ubiegłego roku zakończyły się strajki w British Airways, które łącznie trwały 85 dni, związkowcy wywalczyli: podwyżki (3 tys. GBP rocznie) dla pracowników zatrudnionych po 2010 r., którzy zarabiali mniej niż ich koledzy i powrót do systemu nagród. Koszty tego strajku linie szacowały na 7 mln GBP dziennie.

Strajk związku pilotów w Lufthansie zakończył się w ubiegłym roku ugodą, która przewidywała mniejsze składki emerytalne i bardziej elastyczne godziny pracy w zamian za 10,3-proc. podwyżkę do 2022 r. oraz jednorazową wypłatę wysokości 1,8-krotności miesięcznej pensji. Z kolei pracownicy naziemni Lufthansy dostali w tym roku obietnicę 6-proc. podwyżki do końca 2019 r. 

Ryanair zagwarantował w tym roku 20-proc. podwyżkę dla pilotów, którzy strajkowali w 2017 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAG

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Lot: dwa tygodnie strajku i dwa lata spokoju