LOT wzlatuje coraz wyżej

MAG
opublikowano: 18-10-2011, 00:00

Po trzech kwartałach strata to 52 mln zł. Niewiele większa będzie po czterech. Nawet bez dreamlinera.

67,6 mln zł zysku z działalności podstawowej zanotowały w trzecim kwartale PLL LOT. Rok temu było to 56,4 mln zł. Po dziewięciu miesiącach strata netto wynosi 52 mln zł wobec 96 mln zł rok wcześniej.

— Dowieziemy zaplanowany wynik, czyli 55 mln zł straty za 2011 r. To oznacza poprawę o 100 mln zł rok do roku, a wyłączając cenę paliwa, która dopiero teraz wróciła do poziomów z ubiegłego roku i kursy walut — poprawimy go o 380 mln zł. W przyszłym roku LOT będzie już rentowny i mam nadzieję, że będzie mieć inwestora — zapowiada Marcin Piróg, prezes LOT.

Poprawę wyników umożliwiają m.in. renegocjacje umów z dostawcami i firmami świadczącymi dla LOT usługi. W pierwszych trzech kwartałach przyniosło to 31 mln zł oszczędności.

Firma zwiększa liczbę przewozów. Do października zanotowała 11 proc. wzrostu. Największy na lotach krajowych — o 21 proc., na rejsach średniego zasięgu (głównie po Europie) — o 11 proc., czyli dwukrotnie lepiej od statystycznej europejskiej linii lotniczej, a liczba przewozów długodystansowych spadła o 5 proc.

— Mamy mniej maszyn na długie dystanse. Czekamy na dostawy samolotów Boeing 787. Pierwszy miał dotrzeć w listopadzie. Do końca października spodziewam się z Boeinga pisma, w którym dowiemy się, z jakim opóźnieniem dostaniemypierwszą maszynę. Będziemy żądać wywiązania się z zapisów kontraktu i benefitów za czteroletni poślizg — zapowiada prezes LOT.

Boeingi 787 są potrzebne, bo narodowy przewoźnik otwiera kilka azjatyckich kierunków. W ciągu kilku tygodni spodziewa się zgody na loty nad Syberią. Przed, po sezonie letnim 2012 albo dopiero w 2013 r. ruszą loty do Tokio (w zależności od dostawy Dreamlinera).

Bez względu na opóźnienia Amerykanów w przyszłym roku zostanie otwarte połączenie do Pekinu. Zarząd LOT, który rozważa leasing dodatkowego Boeinga 767, liczy na pasażerów z całej Europy, np. już obecnie w samolocie do Hanoi na 239 pasażerów 200 to klienci transferowi z portów od Barcelony po Zurych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy