LOT: Zawalczmy teraz o zniesienie wiz do USA

opublikowano: 06-09-2018, 22:00

Polska — jak nigdy wcześniej — jest bliska zejścia poniżej trzyprocentowego progu odmów przyznania wiz do Stanów. Aplikujemy coraz więcej i poprawniej. Wkrótce możemy pokonać ostatnią barierę i wejść do programu ruchu bezwizowego

W amerykańskim Visa Waiver Program (VWP), upoważniającym do wjazdu do Stanów Zjednoczonych bez wizy, uczestniczy 38 państw, w tym 23 z Unii Europejskiej. Obywatele Polski, Bułgarii, Rumunii, Chorwacji i Cypru nie mają tego przywileju. Polska jest największym krajem europejskim nienależącym do ruchu bezwizowego do Stanów Zjednoczonych, to także dziś jedyny kraj objęty Układem z Schengen, którego obywatele muszą aplikować o wizy do USA.

To oznacza, że obywatele naszego kraju nie mogą zarejestrować się w amerykańskim elektronicznym systemie autoryzowania podróży i po zapłaceniu czternastu dolarów jechać; muszą przechodzić pełną, czasochłonną procedurę wizową, która — rzecz jasna — może się zakończyć różnie. Ponoszą przy tym koszty administracyjne w wysokości 160 dolarów opłaty wizowej.

To trzeba zrobić

Polacy oczekują zmiany zasad wjazdu do USA, a kolejne rządy od kilkunastu lat bezskutecznie obiecują ruch bezwizowy do USA. Niestety, presja wywierana na amerykańskich polityków, rozmowy na najwyższym szczeblu i naciski środowisk polonijnych w Ameryce nie przyniosły zmiany polityki wizowej Stanów Zjednoczonych. I raczej nie można jej oczekiwać. Przepisy programu bezwizowego są jednoznaczne i wiadomo co trzeba zrobić — spełnić ich wymagania. Aby przystąpić do programu bezwizowego, konieczna jest redukcja odsetka osób, którym odmówiono wystawienia wizy nieimigracyjnej.

Próg ten wynosi 3 proc., tymczasem udział odmów dla Polaków w 2017 r. osiągnął 5,9 proc., w 2016 — 5,4proc., w 2015 r. — 6,4 proc. (w rozliczeniu amerykańskiego roku budżetowego). Rok budżetowy w Stanach Zjednoczonych zaczyna się 1 października, a kończy 30 września.

Osiągnięcie progu odmów poniżej 3 proc. do końca września jest jedynym realnym i obiektywnym sposobem, żeby już pod koniec tego roku podróżować na drugą stronę Atlantyku w ruchu bezwizowym. Jeżeli Polacy nie osiągną tego wyniku teraz, kiedy są tak blisko, to przy średniorocznym spadku odsetka odmów w ciągu ostatnich 5 lat, wynoszącym 0,7 pkt. Polska będzie mogła zostać włączona do VWP dopiero za 4–5 lat.

To ma znaczenie

Wejście Polski do amerykańskiego programu bezwizowego spełniłoby oczekiwania społeczne, poprawiłoby wizerunek naszego kraju jako poważnego i godnego zaufania partnera Amerykanów. Pozwoliłoby na dynamiczny rozwój ruchu turystycznego w tym kierunku (program bezwizowy umożliwia legalny pobyt w USA do 90 dni w celach turystycznych, rodzinnych i biznesowych). A Polacy lubią podróżować i jeżdżą coraz dalej. Nie można też zapominać o więziach, jakie mają z rodzinami, które przed laty wyemigrowały do Ameryki i potrzebie kontaktu z nimi. Szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych mieszka prawie 10 mln osób pochodzenia polskiego.

Jest jeszcze poważny argument — ekonomiczny. Relacje biznesowe w ruchu bezwizowym odbywałyby się znacznie łatwiej i dynamiczniej. To dałoby impuls rozwojowy nie tylko firmom związanym z turystyką i wzrost konkurencyjności przewoźników z Polski, ale też sprzyjałoby współpracy małych firm i zapewniło lepsze warunki ekspansji polskiego biznesu za Atlantykiem.

— Korzyści gospodarcze płynące ze zniesienia procedur wizowych dla Polaków są bezsprzeczne. Oprócz zwiększenia przychodów dla gospodarki taki ruch zaowocowałby również znacznym wzrostem obrotów polskich biur turystyki wyjazdowej specjalizujących się w rynku amerykańskim. Liczymy na to, że społeczna kampania informacyjna zainicjowana przez LOT, objaśniająca amerykański proces wizowy, ułatwi wejście Polski do programu Visa Waiver, a co za tym idzie będzie impulsem do rozwoju turystyki — mówi Paweł Niewiadomski, prezes Polskiej Izby Turystyki.

Ruch przeciwwizowy

W styczniu została utworzona koalicja na rzecz zniesienia wiz dla Polaków „Bez wiz do USA”. Założyło ją kilka organizacji i firm: Fundacja Polska Innowacyjna, Fundacja Teraz Polska, Fundacja im. Cichociemnych, Fundacja Instytut Myśli Schumana, Polskie Linie Lotnicze LOT i Mastercard. W lutym dołączył Kraków Airport, a następnie Port Lotniczy Rzeszów. W skład koalicji weszła także Polska Izba Turystyczna zrzeszająca blisko pięćset firm, a także Rainbow — największy polski touroperator organizujący wyjazdy turystyczne za Ocean. Patronat nad inicjatywą objął lotniczy portal branżowy Pasażer.com.

Akcja, którą podjęto w ramach koalicji ma na celu popularyzację wiedzy o zasadach przyznawania amerykańskich wiz i promocję USA jako atrakcyjnego kierunku podróży. Inicjatorem akcji edukacyjnej, mającej na celu poprawę statystyki przyznawania wiz amerykańskich jest LOT. Jako przewoźnik oferujący połączenia ze Stanami Zjednoczonymi samolotami Boeing 787 Dreamliner z Warszawy do Nowego Jorku (JFK i Newark), Chicago i Los Angeles, z Krakowa do Chicago, z Rzeszowa do Newark, z Budapesztu na JFK i do Chicago, a od tego tygodnia również nowe połączenie z Warszawy do Miami, jest żywo zainteresowany zniesieniem wiz dla Polaków i dynamicznym rozwojem ruchu transatlantyckiego z Polski.

— Naszym celem jest zachęcenie Polaków, żeby jeszcze we wrześniu występowali o wizę, ale jednocześnie robili to rzetelnie, gdyż każde niewłaściwe aplikowanie kończy się odmową. To z kolei psuje statystyki i powoduje, że Polacy muszą podróżować do USA z wizą w paszporcie — mówi Adrian Kubicki, dyrektor Biura Komunikacji LOT.

— Wejście Polski do ruchu bezwizowego byłoby ogromnym impulsem rozwojowym dla gospodarki, wymiany handlowej i kulturalnej oraz nowym wymiarem łączności dla wielu polskich rodzin. Cieszę się, że tyle znakomitych organizacji w tym samym momencie dostrzegło ten potencjał, a do społecznej kampanii dołączają się nowe — dodaje Adrian Kubicki.

Jak poprawnie aplikować

Statystyka, od której Amerykanie uzależniają wejście kraju do programu ruchu biznesowego, dotyczy wizy turystycznej (B-2) i biznesowej (B-1). W każdym wniosku niezbędne jest przedstawienie konkretnych i wiarygodnych planów podróży do USA. Odmowa następuje, jeśli podczas rozmowy zrodzi się podejrzenie, że aplikujący zamierza wykorzystać wizy w innym celu niż deklarowany. Szans na wjazd nie mają też osoby z przeszłością kryminalną, albo zarejestrowane wcześniej z powodu naruszenia przepisów wizowych.

Osoby, które planują podjęcie pracy w Stanach Zjednoczonych nie powinny wnioskować o wizę turystyczną. Najczęściej wnioski takie zostają odrzucane, co wiąże się również ze stratą 160 dolarów opłaty wizowej. Aplikujący powinni zwrócić szczególną uwagę na kategorię wizy, o którą mają wystąpić. Na przykład młode osoby planujące wyjazd na wakacyjne Work&Travel nie powinny ubiegać się o wizę B-1/B-2, lecz o dedykowany im specjalny rodzaj wiz. Jeżeli wyjeżdżający planuje spotkania, konsultacje biznesowe lub uczestnictwo w konferencji naukowej — wybiera wizę biznesową B-1. Jeżeli planuje zwiedzanie, odwiedzenie rodziny lub leczenie — wnioskuje o wizę turystyczną B-2. Wizy te często są łączone i wydawane jako jedna: B-1/B-2. Wyjeżdżający ubiegają się także o wizy załogowe (C-1/D), studenckie (F), dla specjalistów do pracy (H-1B), na wymianę naukową lub program Summer Work & Travel (J) lub występy sportowe bądź artystyczne (P). Szczegółowy opis kategorii wizowych znajduje się na stronach Ambasady USA. Polacy mogą składać wnioski wizowe w Ambasadzie USA w Warszawie, Konsulacie w Krakowie i innych amerykańskich placówkach dyplomatycznych na świecie. Dla amerykańskich statystyk liczy się narodowość, nie miejsce złożenia wniosku wizowego.

Od wniosków składanych do końca września zależeć będzie, czy Polska wejdzie w tym roku do amerykańskiego programu bezwizowego. Uda się, jeśli do placówek dyplomatycznych USA na jeszcze większą skalę niż obecnie ruszą ci, którzy spełniają kryteria imigracyjne. O wejściu Polski do Visa Waiver Program, może zadecydować zaledwie około dwa tysiące więcej uznanych wniosków wizowych do końca września.

Sześć kroków po wizę B-1/B-2

  1. Wybranie rodzaju wizy i wypełnienie internetowego formularza DS-160.
  2. Utworzenie swojego profilu na ustraveldocs.com i wybór miejsca rozmowy z konsulem.
  3. Dokonanie przez internet opłaty za rozpatrzenie podania o wizę.
  4. Wybór daty i godziny rozmowy z konsulem.
  5. Zgłoszenie się do Ambasady/Konsulatu umówionego dnia wraz z wydrukowanym potwierdzeniem wypełnienia formularza DS-160 i paszportem.
  6. Odpowiedź na pytania konsula. Większość interesantów spędza w poczekalni konsularnej mniej niż 20 minut.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / LOT: Zawalczmy teraz o zniesienie wiz do USA