Lotniska urosły o 15 proc.

Mira Wszelaka
opublikowano: 10-07-2008, 00:00

W pierwszym półroczu krajowe porty obsłużyły o 1,26 mln pasażerów więcej niż w ubiegłym roku. Drugie jest zwyczajowo lepsze.

W pierwszym półroczu krajowe porty obsłużyły o 1,26 mln pasażerów więcej niż w ubiegłym roku. Drugie jest zwyczajowo lepsze.

Choć największą dynamikę w przyroście ruchu pasażerskiego mamy już za sobą, to liczba odprawionych pasażerów wciąż jest imponująca. W ciągu sześciu miesięcy 2008 r. krajowe lotniska obsłużyły 9,722 mln pasażerów, czyli o 15 proc. więcej niż w takim samym okresie roku ubiegłego.

— Taki wynik daje podstawy, by na koniec roku liczba ta sięgnęła 22 mln. Dwa kolejne kwartały wraz z okresem wakacyjnym są zwyczajowo lepsze niż pierwsze półrocze — mówi Tomasz Dziedzic z Instytutu Turystyki.

Na wyróżnienie, jego zdaniem, zasługuje Warszawa.

— Ponad 8-procentowy wzrost, przy niewielkich zmianach w ofercie, świadczy o intensywności ruchu. Stolica ma duże szanse na przekroczenie w tym roku 10 mln pasażerów — dodaje Tomasz Dziedzic.

Pierwsze zmiany tendencji widać jednak na przykładzie Krakowa. Dotychczasowy lider portów regionalnych boleśnie odczuł utratę kluczowego przewoźnika — SkyEurope. Zdaniem Tomasza Dziedzica, taki los może spotkać każdy port.

Tymczasem pierwsze półrocze w dobrym stylu zakończyły Katowice, które obsłużyły ponad 1,1 mln pasażerów. Wigor odzyskał Poznań — wzrost o ponad 56 proc. Z kolei we Wrocławiu ruch rośnie głównie dzięki dynamicznemu rozwojowi międzynarodowych połączeń sieciowych obsługiwanych głównie przez LOT i Lufthansę (m.in. do Frankfurtu i Monachium). Tylko w tym segmencie wielkość ruchu pasa- żerskiego wzrosła z 75 tys. w pierwszym półroczu 2007 r. do 112 tys. w takim samym okresie 2008 r.

Pierwsze oznaki spowolnienia dynamiki wzrostu (18 proc.) widać w Łodzi.

— W drugim półroczu liczymy na lepszy wynik, gdyż w porównaniu z 2007 r. zdecydowanie wzrósł ruch czarterowy (z 8 do 32 samolotów w miesiącu). Jesienią ruszają także dwa nowe połączenia, do Edynburga i Shannon — mówi Miłosz Wika, rzecznik łódzkiego portu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu