LOTOS Oil w czołówce producentów Grupy Wyszechradzkiej

(Tadeusz Stasiuk)
25-10-2006, 13:30

LOTOS Oil SA jest w grupie największych producentów olejów silnikowych w krajach Grupy Wyszechradzkiej. Spółka chce konsekwentnie umacniać swoją obecność na najważniejszych rynkach w regionie. Dynamiczny rozwój oraz realizowane i planowane inwestycje zagraniczne już dziś stawiają Republikę Czeską w gronie strategicznych partnerów LOTOS Oil.

LOTOS Oil SA jest w grupie największych producentów olejów silnikowych w krajach Grupy Wyszechradzkiej. Spółka chce konsekwentnie umacniać swoją obecność na najważniejszych rynkach w regionie. Dynamiczny rozwój oraz realizowane i planowane inwestycje zagraniczne już dziś stawiają Republikę Czeską w gronie strategicznych partnerów LOTOS Oil.

Czechy to ulubiony kraj inwestorów. Tylko w ubiegłym roku ulokowali nad Wełtawą blisko 11 mld dolarów, znacznie więcej niż w Polsce. Ale polskie firmy tez korzystają na tym. Porównując osiem miesięcy tego i ubiegłego roku, eksport do Czech, liczony w euro wzrósł aż o 53,3 proc. - Obserwujemy czeską gospodarkę bardzo uważnie. Imponujący jest zwłaszcza dynamiczny i trwały wzrost produkcji i eksportu. W przypadku samochodów, choć nie tylko, widzimy zresztą efekty tej ekspansji również u nas. Od wielu miesięcy, Skoda jest trzecia marką pod względem sprzedaży nowych samochodów na polskim rynku – stwierdził Jacek Matracki, dyrektor ds. handlu spółki LOTOS Oil.

Obok polskiego, właśnie rynki takie jak czeski są ważne i perspektywiczne. Decyduje o tym specyfika wewnętrznych uwarunkowań, preferencje konsumenckie i bliskość geograficzna. Według danych czeskiego urzędu statystycznego wartość polskiego eksportu na ten rynek w segmencie oleje ropopochodne i oleje z żywic wyniosła 152 678 tys. euro. Co stanowiło około 18,8 % całego polskiego eksportu nad Wełtawę. - W tym roku sprzedamy na czeski rynek około 5 tys. ton różnego rodzaju produktów. Od samej wielkości sprzedaży, ważniejsze jest to, że Klienci coraz częściej sięgają po „LOTOSY”, że jesteśmy dobrze oceniani. Że już teraz obserwujemy rosnące zainteresowanie hurtowni czy warsztatów w nawiązywaniu z nami współpracy – zapewnia Artur Warsocki, szef sprzedaży zagranicznej LOTOS Oil. – Przyjęliśmy zasadę, że nie sprzedajemy każdemu, kto zwróci się do nas po zakup. Na tym rynku chcemy mieć 3., 4. dystrybutorów, którzy będą sprzedawać nasze oleje i do nich będziemy kierować zapytania spływające do nas – dodaje Warsocki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / LOTOS Oil w czołówce producentów Grupy Wyszechradzkiej