Lotos zerka na stacje Jet

Paweł Janas
opublikowano: 15-12-2006, 00:00

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Lotos ma chrapkę na stacje Jet. Spółka zaprzecza, ale wiadomość pochodzi z kręgów rządowych.

Okazuje się, że nie tylko rosyjski Łukoil interesuje się stacjami paliw należącymi do amerykańskiego koncernu ConocoPhillips. Ochotę na przejęcie sieci 82 placówek działających w Polsce z logo Jet ma także podobno Grupa Lotos, druga co do wielkości spółka paliwowa w naszym kraju. Tak twierdzi nasze wiarygodne źródło.

— Lotos przyglądał się możliwości albo zakupu stacji amerykańskiego koncernu działających na terenie Polski, albo praw do używania na terenie naszego kraju brandu Jet. Ten znak kojarzony jest z dobrej jakości paliwami i niższymi od konkurencji cenami paliw —mówi osoba z kręgów rządowych.

Notabene paliwa na stacjach Jet dostarczane są od marca właśnie przez Lotos. Podpisany w tym roku kontrakt wart 1 mld zł wygasa z końcem 2006 r.

Spółka zaprzecza jednak, jakoby negocjowała z Amerykanami.

— Nie jesteśmy zaangażowani w proces sprzedaży przez ConocoPhillips sieci stacji Jet —ucina Marcin Zachowicz, rzecznik Grupy Lotos.

Warto jednak przypomnieć, że w 2005 r. tuż przed zakupami sieci Esso i Slovnaft w Polsce spółka unikała odpowiedzi na pytanie, czy stara się o przejęcie tych stacji. Tymczasem w grudniu 2005 r. kupiła ostatecznie od amerykańskiego koncernu ExxonMobil 39 stacji paliw Esso oraz 14 działek pod budowę nowych. Wartość transakcji wyniosła 278,5 mln zł. Z kolei w marcu tego roku Lotos sfinalizował przejęcie m.in. 12 stacji Slovnaftu oraz dwóch nieruchomości przeznaczonych pod budowę nowych stacji. Cena netto transakcji wyniosła 15 mln EUR. Inna sprawa, że zdaniem niektórych analityków (np. Ludomira Zalewskiego z DM PKO BP), efekty tych przejęć nie są dla spółki do końca zadowalające. A to może zniechęcać…

Przypomnijmy, że w tym tygodniu Leonid Fiedun, wiceprezes rosyjskiego Łukoilu, poinformował, że koncern planuje przejąć od ConocoPhillips 376 europejskich stacji paliw działających z logo Jet. Zdaniem mediów, transakcja miałaby też dotyczyć 82 amerykańskich stacji w Polsce. Co ciekawe, negocjacje w tej sprawie wcale jeszcze się nie zakończyły.

— Rozmawiamy z Łukoilem o europejskich stacjach paliw, ale negocjacje jeszcze się nie zakończyły — ucina Phil Blackburn, rzecznik koncernu ConocoPhillips.

Ponadto zapowiadana rosyjsko-amerykańska transakcja miałaby dotyczyć tylko części aktywów Conoco na Starym Kontynencie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu