LPR: rozpatrzyć tzw. ustawę senioralną na tym posiedzeniu Sejmu

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 21-03-2006, 17:55

LPR chce, by marszałek Marek Jurek rozszerzył porządek rozpoczynającego się w środę posiedzenia Sejmu o pierwsze czytanie projektu tzw. ustawy senioralnej autorstwa Ligi. Lider LPR Roman Giertych poinformował PAP po posiedzeniu Konwentu Seniorów, że Jurek nie zgodził się, aby projekt ustawy był rozpatrywany na tym posiedzeniu Sejmu.

LPR chce, by marszałek Marek Jurek rozszerzył porządek rozpoczynającego się w środę posiedzenia Sejmu o pierwsze czytanie projektu tzw. ustawy senioralnej autorstwa Ligi. Lider LPR Roman Giertych poinformował PAP po posiedzeniu Konwentu Seniorów, że Jurek nie zgodził się, aby projekt ustawy był rozpatrywany na tym posiedzeniu Sejmu.

    Projekt ustawy, który we wtorek wpłynął do marszałka Sejmu, przewiduje od 2007 roku dodatek w wysokości około 500 zł dla najbiedniejszych emerytów i rencistów. Giertych powiedział dziennikarzom w Sejmie, że Liga chce, aby jednorazowe dodatki dla emerytów i rencistów zrekompensowały im wysokie rachunki za gaz zużyty w trakcie tegorocznej, ostrej zimy. 

    Jak argumentował lider Ligi, w ciągu zimy "rachunki za gaz  wzrosły nawet o 20-30 proc". Podkreślił, że byłoby "niemoralne", gdyby warunki pogodowe "wpłynęły na obniżenie poziomu życia najbiedniejszych obywateli i jednocześnie przysparzały skarbowi państwa dodatkowych pieniędzy".

    Pytany, czy lepszym rozwiązaniem nie byłoby obniżenie cen gazu, Giertych odpowiedział, że jest to dobre rozwiązanie na przyszłość. "Nie można obniżyć cen gazu na przeszłość. Ludzie już zapłacili rachunki" - podkreślił.

    Lider Ligi powtórzył we wtorek, że LPR poprze wszystkie projekty ustaw, które były zapisane w umowie stabilizacyjnej.

    "Nie będziemy organizowali żadnych ataków na rząd, nie będziemy popierali wniosków o odwołanie ministrów. Niech ten rząd jeszcze porządzi" - ponownie zadeklarował Giertych. Dodał, że Liga nie będzie doprowadzać do destabilizacji, mimo, że pakt stabilizacyjny został przez PiS wypowiedziany po pięciu tygodniach. 

    Jak podkreślił Giertych, jeśli padłaby propozycja wejścia do rządu "to Liga się do niej ustosunkuje". Zaznaczył jednocześnie, że "lepiej" byłoby, aby premierem został prezes PiS, ponieważ, w jego ocenie, "nie byłoby tarć". "Myślę, że takie rozwiązanie byłoby dobre, ale czy na to się PiS zdecyduje to wątpię" - powiedział prezes LPR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane