LPR złoży projekt ustawy o wprowadzeniu godziny bezpieczeństwa

opublikowano: 27-01-2007, 16:55

Projekt "umożliwi samorządom gmin wprowadzenie tzw. godziny bezpieczeństwa - zakazu przebywania nocną porą osób nieletnich bez opieki dorosłych"

Na najbliższym posiedzeniu Sejmu LPR złoży projekt ustawy o wprowadzeniu godziny bezpieczeństwa, przewidzianej przez ministra edukacji w programie "zero tolerancji dla przemocy" w szkołach - powiedział w sobotę dziennikarzom Krzysztof Bosak (LPR) z Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży.

Projekt ten "umożliwi samorządom gmin wprowadzenie tzw. godziny bezpieczeństwa - zakazu przebywania nocną porą osób nieletnich bez opieki dorosłych" - wyjaśnił. Dodał, że ustawa nie wprowadzi "godziny policyjnej" w sposób mechaniczny, ale da samorządom możliwość jej wprowadzenia.

Bosak poinformował też, że nawet o rok może się opóźnić realizacja programu ministerstwa edukacji "tani podręcznik".

Sejm w piątek wieczorem nie wybrał bowiem po raz kolejny składu komisji nadzwyczajnej powołanej do rozpatrzenia projektów ustaw związanych z koalicyjnym programem "Solidarne Państwo". Nie zdecydował także, do jakiej komisji skierować projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty.

Jednym z elementów ustawy o systemie oświaty jest ministerialny program "tani podręcznik". MEN planował, aby już od września 2007 r. najbiedniejsi uczniowie mogli korzystać z darmowych podręczników, udostępnionych przez szkoły.

Niewybranie składu komisji i brak decyzji w sprawie projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty było spowodowane, jak ocenił Bosak - "obstrukcją opozycji" oraz "działaniami SLD i Platformy Obywatelskiej".

Bosak ostrzegł, że ten zastój może opóźnić prace nad ustawą o systemie oświaty. "A jest to rzecz niezwykle pilna, ponieważ gonią nas terminy ministerialne" - przekonywał. Ostrzegł, że opóźnienie to może odsunąć o rok termin wejścia do szkół programu "tani podręcznik".

Realizacja tego programu wymaga wypełnienia wielu procedur - najpierw sama ustawa musi przejść cały proces legislacyjny, później szkoła musi wybrać podręczniki, przekazać swój wybór organom prowadzącym, następnie na poziomie województw trzeba wyłonić drukarzy - wyliczał Bosak.

W głosowaniu nad powołaniem członków komisji "Solidarne Państwo" nie uczestniczyły kluby opozycji. Tłumacząc to dziennikarzom wicemarszałek Bronisław Komorowski z PO mówił w piątek, że "niewzięcie udziału w głosowaniu" i "niezgłoszenie kandydatur do komisji, która nie wiadomo czym się ma zajmować" było jedyną obroną partii opozycyjnych "przed nonsensem". Jego zdaniem rząd chciał "przymusić opozycję, aby nie znając zakresu prac, nie mając listy projektów ustaw, zgłosiła kandydatury i pracowała w ramach komisji, która ma objąć obszar pracy większy niż połowa parlamentu". (DI, PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane