LPWiK wyszło z wirażu

Mirosław Konkel
opublikowano: 15-11-2010, 00:00

Samorządowa Gazela z Legnicy pokazała, jak kryzysowe sytuacje można przekuć w sukces.

Samorządowa Gazela z Legnicy pokazała, jak kryzysowe sytuacje można przekuć w sukces.

Wśród Gazel Biznesu, czyli najbardziej dynamicznych firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw, są także spółki komunalne. Należy do nich Legnickie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (LPWiK), kontrolowane przez miasto. Od 2006 r. obroty spółki, zatrudniającej dzisiaj 290 osób, wzrosły o prawie 106 proc. To w rankingu dolnośląskich Gazel dało 323. miejsce wśród 334 wyróżnionych firm.

— Pilnujemy kosztów. Renegocjujemy umowy na zewnętrzne usługi, a wszelkie wydatki są przez nas przemyślane — zapewnia Zbigniew Mróz, szef LPWiK.

W latach 90. przedsiębiorstwo padło ofiarą przeinwestowania, co — jak zaznacza prezes — nie wynikało ze złego zarządzania. Po prostu kolejne gminy zaczęły zaopatrywać się w wodę z własnych źródeł. Aby ratować LPWiK, konieczna stała się restrukturyzacja, a także wymiana maszyn i dostosowanie urządzeń do niemal dziesięciokrotnie mniejszego wykorzystania, niż zakładano pierwotnie. Jak widać — zakończyła się sukcesem.

Dziś LPWiK eksploatuje i konserwuje 304 km sieci wodociągowej i 262 km sieci kanalizacyjno-sanitarnej.

Plany? Dalszy rozwój kapitału ludzkiego i infrastruktury. W latach 2010-12 na inwestycje wodociągowo-kanalizacyjne spółka zamierzy przeznaczyć 23 mln zł — z tego 12 mln zł to własne pieniądze, a pozostała kwota ma pochodzić z takich źródeł jak kredyty, pożyczki, dotacje i środki pomocowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy