Czytasz dzięki

Lublin: Kilkanaście milionów złotych wyłudzono z ZUS

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 07-09-2005, 15:43

Co najmniej kilkanaście milionów złotych w postaci nienależnych rent i innych świadczeń zdrowotnych wyłudzono z oddziału ZUS w Lublinie na podstawie sfałszowanej dokumentacji medycznej - poinformował w środę z-ca szefa lubelskiej Prokuratury Okręgowej Andrzej Lepieszko.

Co najmniej kilkanaście milionów złotych w postaci nienależnych rent i innych świadczeń zdrowotnych wyłudzono z oddziału ZUS w Lublinie na podstawie sfałszowanej dokumentacji medycznej - poinformował w środę z-ca szefa lubelskiej Prokuratury Okręgowej Andrzej Lepieszko.

    Prokuratura podejrzewa, że w latach 1999-2004 renty wyłudziło co najmniej sto osób. Śledztwo w tej sprawie od stycznia ubiegłego roku prowadzi ośrodek zamiejscowy w Chełmie lubelskiej Prokuratury Okręgowej wraz z wydziałem do zwalczania przestępczości korupcyjnej Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Dotychczas zarzuty wyłudzenia postawiła ośmiu osobom.

    "Ustalono, że funkcjonowało kilku pośredników, którzy opowiadali wśród swoich znajomych, że mają doskonałe kontakty w środowisku medycznym i mogą za określone korzyści załatwić pewną dokumentację medyczną, w oparciu o którą ZUS na pewno przyzna świadczenie" - powiedział Lepieszko.

    Główną rolę w wyłudzaniu rent odgrywała emerytowana pracownica jednej z lubelskich przychodni zdrowia. Według ustaleń śledztwa, w fałszowanie dokumentacji w zamian za łapówki zamieszanych było ośmiu lubelskich lekarzy, w tym jeden z lekarzy orzeczników ZUS. Mieli oni wytwarzać niemal pełną dokumentację zdrowotną, w tym wielokrotnie posługiwać się sfałszowanymi pieczęciami innych lekarzy i fałszować ich podpisy.

    "Lekarze przyjmowali łapówki w wysokości od 1,5 tys. zł do 3 tys. zł. Sfałszowanych zostało co najmniej 400 dokumentów medycznych, a podrobiono podpisy lub pieczęcie około 46 innych lekarzy. W najbliższym czasie będą postawione zarzuty lekarzom, którzy fałszowali dokumenty" - zaznaczył Lepieszko. 

    Śledztwo zaczęło się od sygnałów lekarzy, którzy przyjmując pacjentów zobaczyli w ich dokumentacji rzekomo własne, wystawione w przeszłości zaświadczenia. Zakwestionowali pieczątki i podpisy na dokumentach.

    Skorumpowanym lekarzom grożą kary do 10 lat więzienia, a osobom wyłudzającym nienależne świadczenia - do 8 lat więzienia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane