Ludzie, relacje i odpowiedzialność

DK
opublikowano: 13-12-2018, 22:00

INGA TYMIŃSKA: EDUBROKER

Zawsze liczyła się dla mnie niezależność i pracowałam, odkąd pamiętam. Już na studiach, biorąc różne zlecenia, wpadłam na pomysł założenia firmy zajmującej się doradztwem na rynku szkoleń i brokerstwem szkoleniowym. Bogactwo i różnorodność ofert szkoleniowych dostępnych w internecie są tak wielkie, że wybór właściwej wcale nie jest prosty. Pierwsze lata spędziłam na zdobywaniu doświadczeń, budowaniu zaufania i poznawaniu rynku szkoleniowego. Dopiero po kilku latach prowadzenia działalności zaczęliśmy podpisywać pierwsze intratne umowy. Chciałam przy tym podkreślić, że nic tak nie rozwija jak porażki, z których należy wyciągać wnioski. Przez wiele lat moja działalność nie przynosiła żadnych dochodów, jednak nie poddawałam się i cały czas szukałam sposobu, by to zmienić. Wiele osób w takiej sytuacji odpuszcza i daje za wygraną… Początkowo sądziłam, że nasza oferta jest kierowana do małych i średnich podmiotów, które nie mają struktur HR. Okazało się jednak inaczej: wzbudziliśmy zainteresowanie korporacji. Teraz sukcesywnie się rozwijamy, mamy coraz więcej osób na pokładzie. Za 10 lat będziemy z pewnością działali w światowym wymiarze, zwłaszcza że już się pojawiają zapytania o implementację naszej usługi za granicą. Świat staje się coraz mniejszy, na pewno teraz jest łatwiej planować karierę także poza granicami naszego kraju. Firmą zarządzam zdecydowanie po partnersku.

Drzwi do mojego gabinetu są zawsze otwarte. Każdy może przyjść i poradzić się w sprawach zawodowych, właściwie w każdym momencie. Najważniejsi są dla mnie klienci. Aby oni byli zadowoleni z usługi, jaką świadczymy, muszę mieć zgrany, zmotywowany, dojrzały i zadowolony zespół. To warunkuje sposób, w jaki podchodzimy do siebie i do klientów. Dlatego tak ważne są dla mnie relacje i atmosfera, jaką wspólnie tworzymy. Znajduje to odbicie w naszym podejściu do biznesu. Dla mnie biznes to ludzie, relacje i odpowiedzialność. Jednocześnie nie potrafiłabym pracować bez wsparcia zespołu i przede wszystkim mojego wspólnika, który jest nieoceniony w trudnych sytuacjach. Odkąd pamiętam, marzyłam, by w pracy zajmować się rozwojem, być innowacyjna i kreować rzeczywistość. To niewątpliwie mi się udało. Codziennie spotykam ciekawych ludzi, dowiaduję się nowych rzeczy i ciągle się rozwijam. To jest chyba mój mały sukces. Moją dewizą jest to, że jeśli czegoś naprawdę się pragnie, to nie ma rzeczy niemożliwych. Trzeba tylko otaczać się właściwymi ludźmi, wyciągać wnioski z porażek i potrafić się koncentrować na szansach.

Osobom stawiającym pierwsze kroki w biznesie radzę nie zniechęcać się, mieć dużo pokory i cierpliwości. Ważne, by znaleźć swoje miejsce i spełniać się w pracy. Optymalne jest połączenie pasji z życiem zawodowym. Jeśli kochamy to, co robimy, nie może się nie udać. Natomiast patrząc szerzej na działalność przedsiębiorców w Polsce, ich rozwój wspomogłyby na pewno zmiany w zakresie podatków i przepisów. Marzę też o tym, by wzrosło wzajemne zaufanie. Zależy mi na naszym na kraju i chcę płacić podatki, bo czuję się odpowiedzialna nie tylko za siebie, ale też za innych. Ciągłe udowadnianie uczciwości pod postacią tysiąca dokumentów składanych do Urzędu Skarbowego temu nie sprzyja. Wysokość podatków też nie.

Więcej pieniędzy na inwestycje przełożyłoby się na stanowiska pracy i wyższe uposażenia dla pracowników. Jednocześnie widać, że tocząca się rewolucja 4.0 daje dużą szansę kobietom w świecie biznesu: wiele firm prowadzi programy rozwojowe z myślą o nich. Rozwijane są ich kompetencje cyfrowe. Powstają nowe zawody. Niektóre korporacje dążą do parytetu w zatrudnieniu i intensywnie pracują nad kształceniem kompetencji cyfrowych, informatycznych i programistycznych. Warto pamiętać, że w Polsce znajdują się wielkie centra usługowe, w których pracują programiści. Międzynarodowe korporacje bardzo chętnie zatrudniają polskich inżynierów i specjalistów. Także niewątpliwie jest to olbrzymia szansa dla kobiet i dla Polski w ogóle. W życiu prywatnym mam szczęście — cudowną rodzinę, męża i dwoje dzieci: 15-letnią córkę i 9-letniego syna. Łączy nas wspólne hobby. Od lat uczęszczamy razem na zajęcia w Warsztatowej Akademii Musicalowej, gdzie uczymy się tańca, śpiewu i aktorstwa. Także moje życie dzieli się na dwa etaty: zawodowy i prywatny, chyba jeszcze bardziej angażujący. Logistyka związana z rozwojem pasji naszych dzieci jest wyzwaniem. Codzienne zajęcia absorbują sporo czasu, ale dostarczają też mnóstwa satysfakcji.

EduBroker

Firma brokerska z Warszawy działająca na polskim rynku edukacyjnym. Zatrudnia 15 osób. Jej misją jest promocja wysokiej jakości usług edukacyjnych i propagowanie idei edukacji ustawicznej, a głównym zadaniem — pomoc w efektywnym i opłacalnym doborze szkoleń w pełnym zakresie tematycznym oraz zapewnienie klientom dostępu do aktualnej, bezstronnej informacji o rynku szkoleniowym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu