Lufthansa skarży się, że w Budapeszcie jest za drogo

(Marek Druś)
10-06-2005, 12:54

Deutsche Lufthansa skarży się, że międzynarodowy port lotniczy w Budapeszcie pobiera od linii lotniczych zbyt duże opłaty. Prowadzone w tej sprawie rozmowy utknęły w miejscu.

Deutsche Lufthansa skarży się, że międzynarodowy port lotniczy w Budapeszcie pobiera od linii lotniczych zbyt duże opłaty. Prowadzone w tej sprawie rozmowy utknęły w miejscu.

Szef oddziału Lufthansy na Węgrzech Tamas Lichtenberger powiedział, że opłaty za lądowania i miejsca postojowe są średnio 20 proc. wyższe w Budapeszcie niż we Wiedniu. Linie lotnicze działające na Węgrzech chcą zaapelować do węgierskiego skarbu, właściciela portu lotniczego w Budapeszcie, o spowodowanie lepszego ‘traktowania’.

Szef regionalny Lufthansy Stephan Semsch powiedział, że węgierski rynek jest bardzo ważny dla niemieckiego przewoźnika. Port Ferihegy zajmuje obecnie trzecie miejsce na świecie pod względem tempa wzrostu liczby obsłużonych pasażerów. W ciągu dwóch ostatnich lat wzrosła ona o 60 proc. Lufthansa ma ok. 20-22 proc. węgierskiego rynku przewozów lotniczych. W 2004 roku przewiozła 571 tys. pasażerów. Port lotniczy w Budapeszcie otrzymał od niej za świadczone usługi 9 mln EUR.

MD, AFX

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Lufthansa skarży się, że w Budapeszcie jest za drogo