Łupki na nowych zasadach

MAS
11-03-2013, 00:00

Ministerstwa Środowiska i Finansów ogłosiły długo oczekiwane regulacje prawne i podatkowe dotyczące poszukiwań i wydobycia węglowodorów

Pod koniec lutego Ministerstwo Środowiska opublikowało projekt zmian ustawy Prawo Geologiczne i Górnicze oraz niektórych innych ustaw, prezentując zarazem koncepcję uregulowania wydobycia węglowodorów. Uwagi i opinie do projektu można zgłaszać do 18 marca. Kwestie podatkowe pozostawiono w gestii Ministerstwa Finansów. W ubiegłym tygodniu światło dzienne ujrzały również propozycje rozwiązań podatkowych. —

Zaprezentowane projekty stanowią propozycję całościowej regulacji zasad funkcjonowania sektora węglowodorów, w tym wydobycia gazu niekonwencjonalnego. To istotny krok na drodze do ustabilizowania sytuacji inwestorów. Z drugiej strony projekt jest jeszcze świeży i dopiero pogłębiona analiza, w szczególności ocena wpływu nowych obciążeń na finanse firm, pokaże, czy w rzeczywistości uwzględnia on specyfikę branży gazu niekonwencjonalnego — mówi Tomasz Barańczyk, partner w PwC.

Nowe prawo

Zmiany zaproponowane w projekcie Ministerstwa Środowiska dotyczą niemal wszystkich etapów prac poszukiwawczo- -wydobywczych, począwszy od uzyskiwania koncesji przez firmy. Zamiast dotychczasowych trzech koncesji (rozpoznawczej, poszukiwawczej i wydobywczej) firmy będą od razu uzyskiwały jedną koncesję pozwalająca na rozpoznawanie złóż i wydobywanie węglowodorów.

Koncesje będą przyznawane na okres od 10 do 30 lat. Ponadto firmy prowadzące prace poszukiwawcze (bez wierceń głębszych niż 100 m), polegające na badaniach geofizycznych nie będą potrzebowały koncesji. Istotną zmianą, na konieczność jej wprowadzania uwagę zwracali wielokrotnie przedstawiciele branży, będzie także możliwość dzielenia i wspólnego realizowania koncesji przez kilka podmiotów, które zawrą umowę o współpracy.

— Wprowadzenie możliwości podziału koncesji na kilka podmiotów prowadzących wspólne operacje (tzw. konsorcjum eksploatacyjne), jednoznaczne usankcjonowanie istnienia porozumień o wspólnych operacjach, przyznanie im istotnej roli w realizacji zobowiązań koncesyjnych oraz wprowadzenie ustawowej definicji operatora koncesji należy uznać za rozwiązanie szczególnie korzystne — uważa Mikołaj Goss, adwokat z kancelarii Góralski&Goss Legal. Zmieni się również sposób uzyskiwania koncesji — firmy będą startować w przetargach ogłaszanych przez Ministerstwo Środowiska. — Przetargi miałyby się odbywać w trzech etapach. Pierwszy etap to wstępna kwalifikacja firm, mająca na celu weryfikację ich możliwości technicznych, finansowych oraz doświadczenia.

Podmioty, które przejdą ten etap będą mogły przystąpić do właściwego przetargu. Tutaj przedsiębiorcy mieliby konkurować m.in. technologią rozpoznawania i wydobywania, wysokością oferowanego wynagrodzenia dla Skarbu Państwa z tytułu użytkowania górniczego oraz wysokością udziału państwowej spółki Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE) w zyskach i kosztach prac w ramach umowy o współpracy. Ze zwycięzcą bądź zwycięzcami przetargu NOKE podpisywałoby umowę o współpracy, tworząc konsorcjum eksploatacyjne — wyjaśnia Marek Kilian, konsultant w Grupie Energetycznej PwC.

Na nowych regulacjach mają skorzystać nie tylko przedsiębiorcy, ale również gminy, powiaty i województwa, które dotychczas miały zwykle dużo pracy w związku z pojawieniem się na ich terenach firm wydobywczych, a niewiele zysków. Zgodnie z propozycjami MŚ opłaty eksploatacyjne trafią bezpośrednio do gmin (60 proc.), powiatów i województw (po 15 proc.) i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (10 proc.).

Opłaty z tytułu wydobycia gazu wzrosną prawie czterokrotnie i o tyle samo wzrosną dochody z tej opłaty dla gmin. Opłata z tytułu wydobytego gazu ziemnego wysokometanowego wzrośnie z 6,06 zł do 24 zł za 1 tys. m sześć. Opłata z tytułu wydobytego gazu ziemnego zaazotowanego wzrośnie z 5,04 zł do 20 zł za 1 tys. m sześć., opłata z tytułu wydobytej ropy naftowej wzrośnie z 35,87 zł do 50 zł za tonę. Nowe stawki i podział opłat wejdą w życie najwcześniej w 2015 r.

Nowe podatki

Choć otoczenie prawne jest niezwykle ważne, to z największą niecierpliwością firmy czekały na uregulowania podatkowe. Najprawdopodobniej z początkiem 2015 r. przedsiębiorców zaczną obowiązywać dwa rodzaje podatków: podatek od wydobycia niektórych kopalin w zakresie wydobycia gazu ziemnego oraz ropy naftowej i specjalny podatek węglowodorowy.

Specjalny podatek węglowodorowy, którego podstawą jest nadwyżka uzyskanych przychodów z działalności wydobywczej węglowodorów nad poniesionymi wydatkami, będzie wynosił 12,5 proc. w przypadku gdy stosunek przychodów do wydatków jest większy niż 1 a mniejszy niż 2, albo 25 proc. w przypadku gdy stosunek przychodów do wydatków jest równy lub większy niż 2. — Nowy podatek węglowodorowy nie jest typowym progresywnym rozwiązaniem.

W świetle dosłownego brzmienia proponowanej regulacji stosowane będą dwie stawki. W uproszczeniu będą one zależne od dochodowości projektów wydobywczych. Przy czym należy mieć na względzie, iż, w odróżnieniu od np. podatku PIT, ustawodawca nie proponuje, by wyższą stawką była opodatkowana jedynie nadwyżka zyskowności ponad określony poziom, lecz cały zysk z działalności — tłumaczy Barańczyk.

Ponadto firmy będą zobowiązane do płacenia podatku od wydobycia niektórych kopalin, którego wysokość będzie zależna od tego, czy złoże ma charakter konwencjonalny czy niekonwencjonalny, w przypadku gazu ziemnego opłata będzie wynosiła odpowiednio 3 i 1,5 proc.

— Takie rozwiązanie wydaje się właściwe, gdyż w przypadku gazu niekonwencjonalnego wydobycie wiąże się z wyższymi nakładami, co powinno zostać uwzględnione w wysokości obciążenia fiskalnego i skutkować zastosowaniem niższej stawki — mówi Michał Wróblewski, starszy menedżer w dziale doradztwa podatkowego firmy doradczej Deloitte. Dla celów podatku węglowodorowego projekt ustawy proponuje specjalne zasady ustalania przychodów i kosztów z działalności wydobywczej. Powstała zamknięta lista wydatków, których nie można uznać za odliczalne. Wyłączone zostały m.in. wartości niematerialne i prawne, w tym licencje. Dla celów podatku od węglowodorów będzie można natomiast traktować jako koszt zapłacony podatek CIT i podatek od wydobycia niektórych kopalin. Projekt ustawy reguluje też kwestię tzw. złóż marginalnych.

Zwolnienie z podatku od wydobycia niektórych kopalin miałoby dotyczyć otworów, z których miesięczne wydobycie gazu ziemnego nie przekracza równowartości 550 MWh (około 1,7 tys. m sześć. dziennie), a miesięczne wydobycie ropy naftowej nie przekracza 40 ton (około 10 baryłek dziennie).

Najistotniejsze z proponowanych zmian

unowocześnienie systemu koncesyjnego dla poszukiwania, rozpoznawania i wydobywania węglowodorów, możliwość wspólnego wykonywania koncesji (dzielenie praw i obowiązków) przez kilka podmiotów dzięki umowie o współpracy przy wykonywaniu koncesji, zmniejszenie liczby koncesji z 3 do 1, podwyższenie dochodów gmin z tytułu wydobycia na ich terenie oraz nowe dochody dla powiatów i województw, uproszczenie i doprecyzowanie przepisów środowiskowych (nie tylko dla węglowodorów), wprowadzenie inwestora państwowego (NOKE) do działalności rozpoznawczej i wydobywczej dla węglowodorów, wzmocnienie systemu monitorowania i kontroli prawidłowego wykonywania koncesji dla złóż węglowodorów w Polsce, projekt powstania Funduszu Pokoleń inwestującego zyski z produkcji gazu i ropy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Energetyka / Łupki na nowych zasadach