Lurgi stawia na Chiny

RAV
19-07-2010, 00:00

Krakowska gazela ma apetyt na azjatyckich klientów. Innych rynków nie zamierza jednak odpuszczać.

Krakowska gazela ma apetyt na azjatyckich klientów. Innych rynków nie zamierza jednak odpuszczać.

Zastój w branży naftowej, wywołany przez globalny kryzys, powoli ustępuje. Efekt? Wstrzymane inwestycje nabierają tempa, na czym zaczynają korzystać m.in. firmy projektujące instalacje. Jedna z nich to krakowska Lurgi, zajmująca się projektami dla najważniejszych koncernów rafineryjnych, petrochemicznych i chemicznych, która w najnowszej edycji Gazel Biznesu zajęła pierwsze miejsce w województwie małopolskim (ósme w kraju).

Zdaniem prezesa Andreasa Golombka, po liczbie napływających zamówień widać poprawę koniunktury. Czas więc na intensywne poszukiwania klientów.

— Priorytetem na ten rok jest zwiększenie liczby projektów oraz wejście na nowe rynki, m.in. Bliski Wschód, Chiny, Indie oraz Rosji — mówi prezes.

Lurgi może pochwalić się już pierwszymi efektami.

— Rozmowy dotyczące procesów technologii oczyszczania i przerobu gazu syntezowego w Chinach, oleochemikaliów w południowo-wschodniej Azji i w Indiach, a także projektu DME (Dimethylether) w Indonezji idą bardzo obiecująco — twierdzi Andreas Golombek.

Małopolska Gazela nie podaje, o jakie konkretnie firmy chodzi. Zapewnia jednak, że azjatyccy klienci nie będą jedynymi, dla których będzie wykonywała w tym roku projekty.

— Mamy także zamówienia w sektorze polimerów i kontrakt na zakład produkcji biopaliwa w Argentynie oraz wykonanie instalacji izomeryzacji dla rafinerii w Astrachaniu nad Morzem Kaspijskim — wymienia Andreas Golombek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAV

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Lurgi stawia na Chiny