M-commerce: SMS-y to za mało

Karol Wieczorek
08-05-2002, 00:00

daniem analityków z firmy I-Metria, krajowi operatorzy sieci telefonii komórkowej nie doceniają możliwości, jakie stwarzają usługi m-commerce. Najpoważniejszym błędem popełnianym przez telekomy jest niechęć do współpracy z małymi firmami. Dlatego rynek ten rozwija się wolniej niż na Zachodzie.

Specjaliści z firmy I-Metria uważają, że stagnacja rynku mobilnego spowodowana jest swoistą obojętnością operatorów na potencjał i korzyści płynące z usług niegłosowych. Według analityków I-Metrii, operatorzy żądając wysokich marż (50-80 proc.) utrzymują wysokie bariery wejścia do sektora dla dostawców treści, co obniża potencjał całego łańcucha wartości.

Do tego dochodzą jeszcze problemy natury prawnej i technicznej. Operatorzy nie mogą bowiem np. dokonywać obrotu środkami płatniczymi oraz mają ograniczone możliwości wykorzystywania danych klientów do celów marketingowych. Ponadto borykają się oni z mało elastycznymi systemami bilingowymi.

Z kolei dostawcy usług i treści, choć są najsłabszymi graczami na rynku zdominowanym przez operatorów i podmioty grupujące większą liczbę serwisów, dzięki bardziej trafionym akcjom marketingowym, odgrywają w tym segmencie najważniejszą rolę.

Dominującym modelem płatności na rynku m-commerce jest SMS premium, czyli SMS o podwyższonej wartości. Respondenci na pytanie, czy byliby skłonni zaakceptować tę formę płatności bez odniesienia do konkretnej usługi w większości (53 proc.) byli zgodni, że nie. Jeszcze więcej bo aż 77 proc. ankietowanych nie zaakceptowałoby SMS-a jako środka płatności w przypadku większych kwot. Natomiast tylko 7 proc. respondentów byłoby skłonnych zaakceptować tę formę płatności. Dane te świadczą, iż rozwój m-commerce wymaga rozwoju nowych, mobilnych form płatności.

Tak jak wielkim sukcesem okazały się krótkie wiadomości tekstowe, tak porażką — WAP. Do przyczyn upadku WAP-u analitycy zaliczyli m.in. skąpą ofertę handlową, drogi dostęp oraz bariery techniczne. Jak wynika z badania, zdecydowana większość użytkowników telefonów komórkowych (90 proc.) nie korzystała z WAP-u w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Spośród niecałych 10 proc. wszystkich użytkowników telefonów komórkowych, którzy w ogóle korzystają z WAP, największa grupa (prawie 30 proc.) robi to tylko kilka razy w roku, a nieco ponad 20 proc. raz w miesiącu. Tylko 3 proc. respondentów deklarowało, że korzysta z serwisów WAP codziennie lub prawie codziennie.

Z raportu wynika, że na korzystanie z usług m-commerce nie ma wpływu to, czy użytkownik korzysta z telefonu w systemie pre- czy post-paid. Najpopularniejszą usługą jest korzystanie z informacji o stanie konta (26,4 proc.), konkursy (24,8 proc.) oraz głosowania (22,1 proc.). Najmniej popularne usługi to płatność za parking (0,2 proc.), inne niż sprawdzanie stanu konta operacje bankowe (2,6 proc.) oraz zakup kodów dostępu do stron internetowych poprzez wysłanie SMS-a o podwyższonej wartości (tylko 3,8 proc. respondentów deklarowało, iż kiedykolwiek skorzystało z takiej usługi). Średnio użytkownicy w ciągu ostatnich 12 miesięcy wydali na usługi poprzez SMS 30 zł. Sumy te skorelowane są w dużym stopniu z wiekiem — najwięcej wydają osoby w wieku 18-25 lat, najmniej — po 45 roku życia.

Badanie zostało przeprowadzone metodą CATI na reprezentatywnej losowej próbie 1006 osób. Respondentami były osoby korzystające z telefonów komórkowych w wieku 15 lat i więcej. Ponadto, analitycy przeprowadzili serie wywiadów z przedstawicielami firm, które operują na polskim rynku m-commerce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Wieczorek

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / M-commerce: SMS-y to za mało