Mabion dla cierpliwych

  • Michał Błasiński
24-04-2013, 00:00

W debiucie papiery zdrożały o 1,25 proc.

Wiele spółek, które debiutuje na New-Connect, deklaruje, że jest dla nich tylko przystanek w drodze na główny parkiet. Najczęściej kończy się jednak tylko na zapowiedziach. Mabion, który wczoraj pojawił się na GPW, jest dopiero dwudziestą spółką w ponad 5-letniej historii rynku NewConnect, która tego dokonała. W debiucie papiery zdrożały o 1,25 proc.

Dzięki emisji akcji w marcu spółka zdobyła 39 mln zł, które zostaną przeznaczone na zakończenie badań oraz zbudowanie zakładu produkcyjnego. — Mabion to propozycja dla cierpliwych inwestorów, którzy dodatkowo lubią ryzyko. Na razie gracze kupują obietnice zarządu, ponieważ firma na razie nie ma zysków, a jej wycena na GPW przekracza 100 mln zł. Strategia spółki to wprowadzenie na rynek tzw. leku biopodobnego MabionCD20. Władze firmy deklarują, że procedury związane z wprowadzeniem produktu do obrotu zakończą się w 2014 r. Jeżeli pierwszy lek zarobi na siebie, to automatycznie sfinansuje badania nad kolejnym — tłumaczy Łukasz Kosiarski z DM BZ WBK.

Analityk dodaje, że wartość rynku, na który planuje wejść Mabion, jest szacowany na około 5,7 mld USD, dlatego uzyskanie nawet minimalnego udziału może oznaczać ogromne przychody dla polskiej firmy. Mabion został założony w 2007 r. przez cztery firmy farmaceutyczne. Papiery spółki były notowane na NewConnect od maja 2010 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Błasiński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Mabion dla cierpliwych