MacKenzie: pojazdy elektryczne znacząco ograniczą popyt na paliwa

opublikowano: 05-12-2016, 13:23

Boom na pojazdy elektryczne, takie jak produkowane przez Tesla Motors może zredukować globalne zapotrzebowanie na paliwa o przynajmniej 10 proc. do 2035 r., prognozuje firma konsultingowa Wood Mackenzie, na która powołuje się Bloomberg.

Podczas gdy zasilane akumulatorami auta osobowe i ciężarowe reprezentują obecnie  mniej niż 1 proc. łącznej sprzedaży pojazdów, oczekuje się znacznego ich wzrostu po 2025 r. kiedy to rządy przejdą do zdecydowanej walki z zanieczyszczeniami i spadną koszty. Z tego powodu do 2035 r. tzw. EV mogą obniżyć o 1 do 2 mln baryłek ropy dziennie globalne zapotrzebowanie, na poziomie cięć w produkcji uzgodnionym w minionym tygodniu przez OPEC w celu ustabilizowania rynku i wzrostu cen surowca p trzech latach załamania.

Projekcja MacKenzie kontrastuje z oczekiwaniami Międzynarodowej Agencji Energii, której ubiegło miesięczna prognoza popytu na paliwa  zakłada stały wzrost popytu napędzany dostawami morskimi, transportem samochodowym, lotnictwem i petrochemią.

Szacunki firmy są przy tym bardziej konserwatywne niż prognozy Bloomberg New Energy Finance, które sugerują, ze dzięki EV popyt spadnie aż o 8 mln baryłek dziennie. 

Obecnie według MacKenzie, pojazdy elektryczne ograniczają dzienny popyt na ropę o niecałe 50 tys. baryłek. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane