Mafiozi lubią Bonda

IAR
opublikowano: 26-11-2008, 11:31

Włoska policja znalazła przy mafiozie z  neapolitańskiej kamorry pistolet ukryty w... telefonie komórkowym.

Walczący z organizacją przestępczą po raz pierwszy zetknęli się taką bronią, która na pierwszy rzut oka nie budzi żadnych podejrzeń. Strzelającą komórkę znaleziono w bagażniku samochodu jednego z członków kamorry, zatrzymanego pod Neapolem.

Mężczyzna przewoził duże ilości narkotyków oraz prawdziwy arsenał. Były tam pistolety, kamizelki kuloodporne i tysiące sztuk amunicji. Miał też z sobą niewinnie wyglądający telefon komórkowy. Po bliższych oględzinach okazał się on bronią palną. W środku było miejsce na cztery naboje kalibru 22 milimetrów, a za język spustowy służył jeden z klawiszy.

Włoska policja ustala, czy strzelająca komórka to tylko prototyp, czy też kamorra rozpoczęła masową produkcję tego rodzaju broni.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IAR

Polecane