Magistrala węglowa połączyła Górny Śląsk z portem w Gdyni

  • Materiał partnera
opublikowano: 25-03-2019, 10:13

Największą i najnowocześniejszą inwestycją infrastrukturalną II Rzeczpospolitej była zbudowana w latach 1926-33 kolejowa magistrala węglowa łącząca polski Górny Śląsk z budowanym portem w Gdyni.

Sieć kolejowa odziedziczona w 1918 r. po zaborcach nastręczała urzędnikom odrodzonej Rzeczypospolitej mnogich problemów. Była nie tylko dotkliwie zniszczona w toku wieloletnich działań wojennych, ale także nierównomiernie rozbudowana oraz pozbawiona połączeń między siatkami na terenach dotychczasowych zaborców. Wobec tych trudności banalnym wydaje się fakt, że na terenie Galicji obowiązywał ruch lewostronny, z radością przekuty na prawostronny już przez polskich kolejarzy.

Dotychczasowy rozwój sieci kolejowej planowany był przez zaborców zgodnie z ich interesem państwowym, sprzyjał więc eksploatacji złóż na terenach pogranicznych, z których dobra wywożono następnie do ośrodków przemysłowych położonych w głębi kraju. Już w 1920 roku stała się oczywistą konieczność budowy połączenia portu w Gdyni z zapleczem produkcyjnym RP ze względu na nieprzychylność patrycjatu Wolnego Miasta Gdańska. Nabrała ona znaczenia w 1922 r. wraz z powrotem części Śląska do Polski oraz w 1924 r. gdy wygasła nałożona na Niemcy klauzula najwyższego uprzywilejowania towarów z Ententy, w tym z Polski. Rozpoczęła się wojna celna mająca w zamierzeniu Berlina doprowadzić Warszawę do ruiny gospodarczej oraz późniejszych ustępstw terytorialnych. 

Już w grudniu 1924 r. została nadana koncesja na budowę i eksploatację kolei Kalety – Wieluń – Opatówek – Inowrocław (291 km) polsko-francuskiemu Towarzystwu Śląsko-Warszawsko-Bałtyckich Kolei. Jednakże z powodu niemożliwości sfinansowania inwestycji z kredytów, koncesja została unieważniona, a obowiązek budowy przejęło państwo finansując ją z zysków PKP. Podstawę prawną rozpoczęcia inwestycji regulowała ustawa sejmowa z czerwca 1925 r. Przewidywano, że uruchomienie magistrali obniżyłoby koszt przewozu węgla o około 4,50 zł na tonie, co przy przewidywanym eksporcie 15 mln ton rocznie, przynosiłoby kopalniom ok. 70 mln zysku. Dla porównania, kapitał zakładowy BGK wraz z rezerwami wynosił w dniu uruchomienia instytucji 18,9 mln zł.

W związku z dramatycznym pogorszeniem koniunktury w wyniku światowego kryzysu gospodarczego w 1928 r. niemożliwe stało się dalsze finansowanie budowy z zysku PKP. Powrócono więc do pomysłu spółki polsko-francuskiej ze względu na strategiczne partnerstwo obu krajów nieustannie zagrożonych ze strony Niemiec. 21 kwietnia 1931 r. w Paryżu powołano celową spółkę akcyjną, której udziałowcami byli: ze strony polskiej Bank Gospodarstwa Krajowego, a ze strony francuskiej Banque des Pays du Nord oraz koncern metalurgiczno-zbrojeniowy Schneider et Creusot, wchodzący od 1924 r. w skład Konsorcjum Francusko-Polskiego do budowy portu w Gdyni. Był on również udziałowcem kilku kopalń i hut górnośląskich. Linia koncesjonowana obejmowała odcinek Herby Nowe – Inowrocław oraz Nowa Wieś Wielka – Gdynia (w sumie 458 km).

Uroczyste oddanie do użytku środkowego odcinka magistrali nastąpiło 1 marca 1933 r. na stacji kolejowej Karsznice. Połączone to było z rozpoczęciem tymczasowej eksploatacji tej linii, zaś normalny ruch na całej długości magistrali węglowej nastąpił dopiero w 1937 r. Długość magistrali  od Katowic do Gdyni wynosiła 552 km. Długość nowo wybudowanych linii wynosiła natomiast 458 km. Prawdopodobny koszt całej inwestycji wraz z odnogą Siemkowice – Częstochowa wyniósł około 270 mln zł. Przez pierwszych pięć lat jej zarządcą było PKP, które zajęło się również usunięciem pewnych mankamentów dostrzeżonych już w trakcie eksploatacji. Mimo tego od samego początku w marcu 1933 r. przedsięwzięcie przynosiło znaczące dochody kolejom skarbowi państwa (dochody podatkowe 5,2 mln zł w 1938 r.). Z dniem 1 stycznia 1938 r. magistrala przeszła pod zarząd i użytkowanie Francusko-Polskiego Towarzystwa Kolejowego, w którego koncesji miała pozostawać do 1975 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MATERIAŁ PARTNERA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu