Kupuj cement u Polaka

opublikowano: 17-12-2020, 15:44

Przepis Gazeli z Włocławka na sukces? Nie pomstujcie na zachodnie sieci, handlowe - twórzcie własne.

Castorama, Obi, Bricomarche oraz Leroy Merlin i Bricoman. Duże zagraniczne sieci handlowe zdominowały rynek materiałów budowlanych w Polsce. Małe i średnie firmy krajowe z tego sektora poczuły się zagrożone. Jak miały walczyć z międzynarodowymi potentatami bez profesjonalnych systemów zarządzania, strategii marketingowych i ogromnych budżetów na IT? Ale pojawiła się dla nich nadzieja – działanie pod wspólnym szyldem. Integracją takich przedsiębiorstw, często rodzinnych i z mniejszych miejscowości, zajęła się spółka Majster Budowlane ABC z siedzibą we Włocławku, która w tegorocznym rankingu Gazele Biznesu w województwie kujawsko-pomorskim zajęła drugie miejsce.

Firmę założył Piotr Świec, przedsiębiorca z ponad 30-letnim doświadczeniem w branży (lubi opowiadać, że wychował się wśród worków z farbą). Nie w smak mu było to, że tak wiele lokalnych mikrobiznesów nie wytrzymuje konkurencji z gigantami. Z myślą o nich powstała najszybciej rozwijająca się w Polsce sieć marketów, hurtowni i składów budowlanych. Przedsiębiorstwo swoim zasięgiem obejmuje całą środkową Polskę i chce podbić pozostałe rejony kraju. Plan ambitny, ale wykonalny, bo do programu partnerskiego Gazeli z Włocławska przystępuje coraz więcej mikrobiznesów. Nic dziwnego, skoro Majster wspiera je wiedzą, doświadczeniem i umożliwia zakup produktów w atrakcyjnych, niedostępnych w obrocie standardowym cenach.

– Dajemy przedsiębiorcom parasol ochronny, ale to nie wystarczy. Konieczna jest profesjonalizacja działalności. Zaniedbane, działające w pojedynkę i słabo zorganizowane hurtownie z ubogą ofertą w ciągu kilku lat czeka schyłek. Tym, które widzą potrzebę wybicia się na nowoczesność, zapewniamy pomoc w transformacji – mówi prezes Piotr Świec.

Przed zmianą nie ma ucieczki, bo klienci oczekują maksymalnej dostępności, różnorodności, systemu, standardów, rozpoznawalnej marki i doradztwa w małych formatach, a w dodatku blisko – w swoich wsiach i miasteczkach.

– Mamy w swej ofercie artykuły malarskie i budowlane, bramy, ogrodzenia, cement, wapno, chemię budowlaną, a także dachy, rynny, farby, lakiery, tapety, izolacje termiczne – wymienia Piotr Świec.

Czy naprawdę wierzy, że małym polskim dystrybutorom pisana jest wielkość? Dlaczego nie! Rodzinny biznes Świeców zaczął się od sklepu, który w 1929 r. otworzył jego dziadek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane