Makarony nie są drogie

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 27-03-2007, 00:00

Rynek pierwotny Firmy spożywcze chętniej szukają kapitału na giełdzie

Firmy spożywcze coraz chętniej wykorzystują giełdę do uzyskania pieniędzy na rozwój. Kolejnym kandydatem z tej branży po pieniądze inwestorów są Makarony Polskie. Debiutant chce zbudować grupę obecną w szybko rozwijających się segmentach rynku spożywczego. Widełki cenowe wyznaczono na 6,7-9 zł. Wydaje się, że to rozsądna cena. Należy zaznaczyć, że inwestorzy będą kupować przede wszystkim przyszłość spółki z ambicjami.

Najpopularniejszy wskaźnik P/E na koniec bieżącego roku przy uwzględnieniu wyników skonsolidowanych (ze Stoczkiem) i liczby akcji po emisji nie jest wygórowany. Jego wartość dla widełek wynosi odpowiednio 13,6 i 18,3. Dla jednostkowych wyników Makaronów z ubiegłego roku (bez uwzględnienia przejmowanego obecnie Stoczka) wartość P/E wynosi 15,5-20,9. Tymczasem dla giełdowego sektora spożywczego wskaźnik ten wynosi 19,5, a dla giełdowych Pamapolu i Mispolu 35,9 i 31,7. Oprócz akcji dla inwestorów spółka przeprowadza emisję dla udziałowców przejmowanej firmy Stoczek po 6,7 zł za sztukę. Część tych akcji nie będzie objęta blokadą, więc można obawiać się podaży akcji po debiucie. Z drugiej strony oferta publiczna obejmuje tylko nowe akcje, a uzyskane pieniądze pójdą na rozwój i przejęcia.

Udane kariery Pamapolu i Mispolu pokazują, że nowa generacja spółek spożywczych potrafi skutecznie walczyć o rynek, konsolidować i zapewniać znaczącą stopę zwrotu swoim akcjonariuszom. Tym tropem zamierzają podążać Makarony. Firma obecnie sprzedaje głównie pod markami sieci handlowych. Jednak chce powalczyć o udział w markowym segmencie (ma markę Sorenti). Po upadku Malmy jest miejsce dla ambitnego gracza. Łatwo jednak nie będzie, bo Lubella jest zdecydowanym liderem. Kolejnym segmentem, w którym emitent chce zaistnieć, są dania gotowe. Dobre perspektywy tego rynku firma chce wykorzystać przez przejęcie spółki Stoczek. Należy jednak pamiętać, że na tym rynku ostro rozpychają się chociażby Pamapol i Mispol.

Cena emisyjna, którą podyktuje spółka, może uwzględniać najlepszy scenariusz rozwoju grupy Makaronów na coraz bardziej konkurencyjnym rynku. Przewagą firmy będzie zastrzyk kapitału od inwestorów giełdowych. Wyniki finansowe z poprzednich lat pokazują bardzo niską rentowność działalności. Dopiero ubiegły rok przyniósł zdecydowaną poprawę zyskowności. Zarząd uzasadnia to efektem zakończonej restrukturyzacji. Ten rok ma nie tylko umocnić tę tendencję, ale także efekty współdziałania ze Stoczkiem. Dlatego oprócz kapitału spółka zaciągnie również duży kredyt zaufania u inwestorów.

Sebastian Gawłowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy