Makarony nieźle zarabiają

GRA
opublikowano: 14-05-2010, 00:00

Największy w Polsce producent zapewnia, że nie rozmawia z Mispolem o przejęciu Agrovity. Jeszcze nie?

Największy w Polsce producent zapewnia, że nie rozmawia z Mispolem o przejęciu Agrovity. Jeszcze nie?

Wyniki zgodne z prognozami, czyli bardzo dobre. Taki raport pokazały wczoraj Makarony Polskie. Kurs zareagował wahaniem, ale ostatecznie akcje spółki zakończyły dzień ze wzrostem na poziomie 1 proc.

W I kw. największy w Polsce producent makaronów skokowo zwiększył i przychody, i zyski. Przychody poprawiły się o 65 proc., do 41 mln zł. EBITDA wzrosła o 19 proc., do 3,1 mln zł, a zysk netto — o 81 proc., do 0,94 mln zł.

Na podstawie tych wyników spółka podtrzymała całoroczne prognozy, mówiące o 150 mln zł sprzedaży i 4,5 mln zł zysku netto. Zapowiedziała też przejęcia.

— Prowadzimy rozmowy i mamy nadzieję na sfinalizowanie jednej transakcji jeszcze w tym roku — mówi Paweł Nowakowski, prezes Makaronów Polskich.

Z kim rozmawia? Nie ujawnia. Wiadomo jednak, że szuka celów w segmencie makaronów (zainteresowany jest przede wszystkim markami, a nie przejmowaniem mocy produkcyjnych), a także w daniach gotowych i konserwach.

Czy rozmawia z giełdowym Mispolem na temat przejęcia zależnej Agrovity, która produkuje dania gotowe?

— Nie, ale nie ma co ukrywać, że widziałbym synergie wynikające z przyłączenia Agrovity do naszej grupy — mówi Paweł Nowakowski.

Mispol i Makarony łączy osoba Marka Jutkiewicza — znanego biznesmena, który ma znaczące pakiety akcji obu spółek. Sam Mispol jest w przededniu ogłoszenia nowej strategii. Zarząd zamierza ogłosić ją w przyszłym tygodniu, a z jego dotychczasowych zapowiedzi wynika, że chce skoncentrować się na segmencie karmy dla zwierząt. Czy wyjdzie z segmentu dań gotowych? Wkrótce się okaże.

Poza tym makarony kładą nacisk na rozwój organiczny, szczególnie w segmencie produktów markowych.

— Mamy nowy asortyment dżemów i pasztetów, szukamy też nowych rozwiązań w dziedzinie opakowań. Zwiększamy również nakłady na marketing i promocję — wylicza Paweł Nowakowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy