Makarony zaczęły smakować inwestorom

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 09-01-2008, 00:00

Kurs ubiegłorocznego debiutanta musiał spaść aż o połowę, by znaleźć dno. Ostatnio wzrósł o 25 proc., ale to jeszcze za mało

Akcjonariusze Makaronów Polskich (MP) długo czekali na silniejsze odbicie kursu. W końcu się doczekali. W ciągu ostatnich dziewięciu sesji akcje jednego z największych w kraju producentów makaronów podrożały o ponad 25 proc. Wcześniej jednak ich notowania leciały na łeb na szyję.

Spółka miała podwójnego pecha. Po pierwsze — pojawiła się na parkiecie w kwietniu. Wtedy właśnie kończyła się prosperity dla debiutantów. Po drugie — nagle pogorszyły się wyniki finansowe firmy. Przyczynił się do tego silny wzrost cen podstawowego surowca (mąki). Pod koniec ubiegłego roku akcje kosztowały zaledwie 4,3 zł. W ofercie pierwotnej inwestorzy płacili za nie ponad dwa razy więcej.

Reaktywacja notowań Makaronów Polskich to częściowo odreagowanie bolesnych spadków, ale też efekt czynników fundamentalnych. Kilka dni temu spółka zawarła umowę współpracy z siecią Kaufland. W tym roku wartość obrotów MP i spółek zależnych z grupą Kaufland szacowana jest na ponad 10 mln zł. W 2007 r. wyniosła 4,6 mln zł.

Pozytywne sygnały dla spółki płyną też z krajowego rynku surowcowego. We wrześniu pszenica była rekordowo droga. Ceny napędzał głównie popyt z zagranicy. Ostatnio ceny zbóż w kraju spadły o kilka proc., co może przełożyć się na cenę mąki. Z prognoz Agencji Rynku Rolnego wynika, że w całym sezonie 2007/08 krajowe zapotrzebowanie na zboże spadnie o 3 proc. w stosunku do poprzedniego sezonu i wyniesie 26,3 mln ton. Być może to tylko korekta. Niepokojące informacje dochodzą z innych państw UE. Po okresie stabilizacji na przełomie listopada i grudnia ceny zbóż znów zaczęły rosnąć.

Jak dużo w biznesie prowadzonym przez MP zależy od cen mąki, inwestorzy przekonali się w zeszłym roku. Blisko 30-procentowy wzrost cen tego surowca używanego do produkcji makaronu (ma 60 proc. udziałów w kosztach wytworzenia produktu gotowego) w okresie sierpień-wrzesień spowodował spadek rentowności sprzedaży spółki, co w konsekwencji zmusiło ją do obniżki zeszłorocznych prognoz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy