Makro wsparło blue chipy

Tadeusz Stasiuk
17-03-2006, 00:00

Opublikowane w czwartek dane makro dały podstawę amerykańskim inwestorom do kontynuowania zakupów. Aprecjację indeksów wspierały też kolejne optymistyczne raporty finansowe spółek. Dobra koniunktura stałe się jednak udziałem przede wszystkim tradycyjnych blue chipów.

Oczekując lutowego wzrostu cen detalicznych na poziomie 0,1 proc. tym razem ekonomiści nie pomylili się. Lepsza od ich szacunków (+0,2 proc.) okazała się przy tym inflacja bazowa, która również wyniosła 0,1 proc. Tak nieznaczny wzrost cen, wraz z opublikowaną dzień wcześniej „Beżową Księgą”, w której Fed określił wzrost gospodarczy jako umiarkowany, zmniejszyły znacząco ryzyko kolejnej podwyżki stóp procentowych w USA. A to oczywiście oznacza wzrost atrakcyjności rynku akcji względem „bezpiecznych” papierów skarbowych.

Trwa dobra passa banków inwestycyjnych. Tym razem doskonałymi rezultatami pochwalił się Bear Stearns. Wycena jego papierów jednak nieznacznie spadała, co należy zapewne zrzucić na karb realizacji zysków po wcześniejszym, dwudniowym rajdzie w sektorze jaki miał miejsce po publikacji rezultatów Goldman Sachs.

Na wartości tracił z kolei Ford, który nie tylko stracił na początku tego roku cześć udziałów w europejskim rynku, ale i spotkał się z nieprzychylną oceną ze strony banku JP Morgan.

Silna przecena dotknęła z kolei Onagra, jednego z potentatów żywności pakowanej. Firma aż o 34 proc. zredukowała środki na dywidendę, tłumacząc to chęcią zebrania kapitałów pozwalających w długim terminie na spektakularną ekspansję.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Makro wsparło blue chipy