Mała wiara w duże zyski

Marcin Goralewski
opublikowano: 17-03-2006, 00:00

Analitycy nie do końca wierzą w ambitne plany spółek Romana Karkosika. Mimo to ich notowania rosną, a zamierzenia są coraz konkretniejsze.

Prawie 212 mln zł netto ma zarobić w 2008 r. Skotan z grupy Romana Karkosika. To informacja, która zelektryzowała podczas wczorajszej konferencji prasowej inwestorów i liczną grupę analityków giełdowych.

— Cały czas część osób traktuje takie zapowiedzi z niedowierzaniem. Ja byłbym zadowolony, gdyby spółce udało się zarobić chociaż połowę tej sumy — mówi jeden z analityków.

Plany i...

Nie zmienia to jednak faktu, że na każde spotkanie ze spółką z grupy Romana Karkosika przychodzi coraz więcej przedstawicieli inwestorów finansowych. Skotan jeszcze niedawno był jedynie największą w kraju garbarnią skór. Do końca przyszłego roku ma przekształcić się w jednego z największych graczy na rynku producentów biopaliw.

— Działalność handlową rozpoczniemy w drugim kwartale. Za rok uruchomimy instalację do produkcji estrów na północy kraju, kilka miesięcy później drugą na południu — mówi Grzegorz Ślak, prezes Skotanu, który wcześniej z powodzeniem uruchomił instalację do produkcji biopaliw w Rafinerii Trzebinia.

Niebawem spółka powinna otrzymać koncesję na produkcję paliw. Rocznie chce produkować 250 tys. ton estru metylowego, który później zostanie wykorzystany do produkcji biodiesla.

Analitycy zwracają uwagę na ryzyko planowanych inwestycji. Ich świadomość ma też zarząd Skotanu.

— Przede wszystkim wchodzimy w biznes od podstaw. Mamy mało wykwalifikowanych kadr, a ryzyko niewątpliwie czai się też w uregulowaniach prawnych — wymienia Grzegorz Ślak.

Jest też, albo niebawem będzie, silna konkurencja. Biopaliwami zainteresowana jest m.in. Grupa Lotos, Orlen, zakłady azotowe w Puławach i Policach, Elstar Oils, a nawet Krajowa Spółka Cukrowa.

...pieniądze

Skotan wyda na inwestycje około 200 mln zł. Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, w projekcie będzie uczestniczyła Alchemia, inna spółka z grupy Romana Karkosika, która buduje grupę stalową.

— Obejmiemy 50 proc. udziałów w spółkach produkcyjnych — mówi Karina Wściubiak, prezes Alchemii.

Ze środków własnych na inwestycję wydane zostaną 33-34 mln zł. Reszta to kredyt inwestycyjny i środki wypracowywane z działalności operacyjnej (Skotan zamierza zarobić w 2006 r. 34,9 mln zł, a w 2007 r. 74,8 mln zł). W ciągu dwóch tygodni spółka ma też przedstawić szczegóły dotyczące emisji akcji.

— Plany są już uwzględnione w jej wycenie [około 860 mln zł — przyp. red.]. Z decyzją o zakupie papierów poczekałbym do poznania szczegółów emisji — mówi Piotr Wiśniewski z Amerbrokers.

Dziś trudno odpowiedzieć, na pytanie, czy to, że spółki Romana Karkosika prezentują swoje plany przy coraz liczniejszej grupie inwestorów finansowych oznacza, że obejmą oni nowe akcje. Ich opinia pewnie tak szybko się nie zmieni. Od początku roku akcje Skotanu wzrosły z około 80 zł do niespełna 400 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Polecane