„Małe spółki są dla inwestorów długoterminowych, blue chipy dla spekulantów” (WIDEO) (WYKRES DNIA)

Mimo relatywnie wyższych wycen w długim terminie wciąż warto inwestować w małe i średnie spółki, uważa Adam Dakowicz, prezes Agio Funds.

Fakt, że obecnie małe spółki są wysoko wycenione, a wielkie są tanie, zakrawa na paradoks, powiedział w rozmowie z „pb.pl” Adam Dakowicz, prezes Agio Funds. Jego zdaniem skutkiem mogą być okresowe rajdy w notowaniach emitentów zaliczanych do WIG20, napędzane napływem zagranicznego kapitału spekulacyjnego. Jednak dla inwestorów długoterminowych mimo nieraz wyższych wycen na bardziej atrakcyjne wyglądają małe i średnie spółki, a to dlatego że są mniej wrażliwe na politykę.

- Jeśli ktoś myśli o inwestowaniu, to doradziłbym mu sWIG80 i mWIG40, ale jeśli ktoś myśli o spekulacji, to paradoksalnie może się okazać, że spekulacyjne odbicie na większych spółkach może być większe – powiedział gość pb.pl.


Relacja indeksu małych i średnich spółek sWIG80 do indeksu WIG. Źródło: pb.pl, Bloomberg.

Za punkt wyjścia do rozmowy służył wykres pokazujący relację indeksu małych i średnich spółek sWIG80 do indeksu WIG, sięgający połowy lat 90. Odbicie siły relatywnej małych spółek, trwające od 2014 r., może w długim terminie być początkiem większej fali ich umocnienia na tle blue chipów, podpowiada analiza techniczna. Jednak w średniej perspektywie ponowny test dolnego ograniczenia widocznego na wykresie zwyżkującego kanału jest wciąż możliwy, a to prawdopodobnie oznaczałoby kilka miesięcy lepszego zachowania największych spółek.

Relacja indeksu małych i średnich spółek sWIG80 do indeksu WIG
pb.pl, Bloomberg

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane