Małopolska rozkręca sektor IT i BPO

Materiał partnera
opublikowano: 11-10-2017, 09:19
aktualizacja: 11-10-2017, 09:22

Rozmowa z Wojciechem Przybylskim, prezesem Krakowskiego Parku Technologicznego

Jakie branże rozwijają się najszybciej w Krakowie?
W Krakowie w ostatnich 10-15 latach wydarzy- ły się dwa fenomeny gospodarcze. Pierwszym z nich jest oczywiście dynamiczny rozwój sektora IT. Dotyczy on zarówno start-upów, w których pracuje już parę tysięcy osób, jak i większych firm i dużych koncernów, zarówno polskich z Comarchem na czele, jak i międzynarodowych, np. Cisco, Sabre, Motorola, Nokia, Ericcson itd. Łącznie krakowskie IT to już około 20 tys. osób. Branża ta cały czas się rozwija w obu wymienionych segmentach firm. Drugim fenomenem gospodarczym ostatniej dekady w Małopolsce są nowoczesne usługi dla biznesu typu BPO/ SCC itd., w których w sumie zatrudnionych jest około 60 tys. osób. Firmy te do pewnego stopnia są również związane z technologią, obejmując ITO czy serwisy techniczne, przejmują też coraz bardziej złożone procesy finansowe, HR-owe i inne. Reasumując, w Krakowie kilkadziesiąt tysięcy osób pracuje w branżach relatywnie nowoczesnych i o wysokiej kulturze pracy oraz organizacji. Co więcej, w ostatnich latach intensywnie zaczęły się rozwijać takie dziedziny, jak elektronika, robotyka, mechatronika, inżynieria materiałowa, dostarczające rozwiązań dla sektora motoryzacyjnego czy lotnictwa. Prawdziwa eksplozja twardych technologii jest jednak jeszcze przed nami. Aktualnie największe sukcesy notujemy w dziedzinie software.

Jaką rolę odgrywa Krakowski Park Technologiczny (KPT) w rozwoju tych branż?
KPT jest pierwszym miejscem w Krakowie, które w systematyczny sposób wspierało spo- łeczność startupową w szeroko zdefiniowanym obszarze IT. Oczywiście nie my stworzyliśmy podwaliny dla tego sektora, ale na pewno przyczyniliśmy się do jego dynamicznego rozwoju. I dziś we wsparciu dla branży IT uchodzimy za jednego z ważniejszych graczy w Małopolsce. Z kolei firmy z segmentu BPO działają częściowo w specjalnej strefie ekonomicznej, jak np. Shell Polska, HSBC Service Delivery czy UBS. Ponadto, w SSE widać duże przyspieszenie w sektorze motoryzacyjnym. Są to tak prężnie działające firmy, jak fabryka MAN w Niepołomicach, Valeo Autosystemy posiadająca hale w Chrzanowie i Skawinie — której w ubiegłym tygodniu przyznaliśmy nagrodę 20-lecia KPT, czy nasza największa inwestycja typu greenfield ostatnich lat realizowana przez japoński koncern Mabuchi Motor.

Jakie czynniki stanowią barierę dla rozwoju firm w Małopolsce?
Z pewnością branże te rozwijałyby się szybciej, gdyby lepiej funkcjonowała współpraca na linii uczelnie — biznes. Oczywiście te relacje są coraz lepsze, ale ciągle jeszcze nie pozwalają wykorzystać w pełni fantastycznego potencja- łu akademickiego Krakowa. Patrząc zaś w skali makroekonomicznej, to, co do tej pory było siłą Krakowa, staje się jego piętą achillesową — rynek pracy, problem dotykający zresztą całej Polski. Możliwość zatrudnienia w Małopolsce wysokiej jakości absolwentów za rozsądne pieniądze była siłą napędową regionu przez lata, obecnie przy bezrobociu wynoszącym województwie poniżej 6 proc., a w samym Krakowie poniżej 3 proc. dostęp do kadry staje się powoli wąskim gardłem i zaczyna doskwierać szczególnie biznesom o niż- szej wartości dodanej — np. prostej produkcji.

Z jakich dotychczasowych osiągnięć KPT jesteście najbardziej dumni?
Udało się w kilku miejscach Małopolski doprowadzić do efektu gospodarczej kuli śniegowej. Rozwinęliśmy we współpracy z samorządami podstrefy SSE, które całkowicie „przemeblowa- ły” lokalną sytuację gospodarczą i rynek pracy. Można dziś wskazać kilka miejsc w samym Krakowie, które się świetnie rozwinęły dzięki parasolowi KPT, jak Czyżyny i Ruczaj, a także czołowe strefy o charakterze przemysłowym: Niepołomice, Zator, Skawina i w coraz większym zakresie również Bochnia. Z kolei sam park technologiczny sensu stricto rozwijaliśmy w sposób stopniowy, narzędzie po narzędziu, i w ciągu 10 lat staliśmy się jednym z najbardziej dojrzałych parków technologicznych w Polsce, mając wszystkie narzędzia, na których pracują podobne jednostki na całym świecie: nie tylko powierzchnie biurowe, laboratoria itp., ale przede wszystkim narzędzia wsparcia, w postaci inkubatora, akceleratora, funduszy zalążkowych, metodologii living lab itd.

Jakie plany ma KPT na najbliższe lata?
Oczywiście dalej chcemy wspierać spółki, któ- re będą generowały atrakcyjne miejsca pracy. Start-upy, które wprowadziliśmy do KPT mniej niż 2 lata temu, rozrosły się i zamiast po 2-3 osoby, liczą dziś po pięćdziesięciu pracowników. I choć nas ten rozwój bardzo cieszy, zaczyna nam po prostu brakować miejsca. W 2015 r. powiększyliśmy nasze biura o 12 tys. mkw., a dziś cała ta powierzchnia jest już wypeł- niona. Przymierzamy się więc do zwiększenia naszej oferty biurowej, warsztatowej i laboratoryjnej. Aktualnie szukamy modeli finansowania nowych inwestycji.

Największe wydarzenie w życiu KPT to…
…Digital Dragons, czyli impreza dedykowana branży gier komputerowych, która w tym roku przyciągnęła 1,5 tysiąca uczestników. Na „Dragonach” są obecne wszystkie istotne polskie firmy zajmujące się grami. Potencjał dalszego rozwoju tej imprezy widzimy więc teraz głównie za granicą i inwestujemy sporo pieniędzy, by stała się istotnym wydarzeniem na arenie międzynarodowej. Liczymy na to, że jej kolejna edycja, w 2018 r., przyciągnie znacznie więcej przedstawicieli branży z innych krajów, szczególnie z Europy Środkowej i Wschodniej.

Materiał partnera




© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Małopolska rozkręca sektor IT i BPO