Małopolski samorząd szuka partnera

MEW
opublikowano: 25-11-2011, 00:00

TP, Netia i Hawe mogą wziąć udział w konkursie piękności na inwestora dla szerokiego pasma.

Małopolska Sieć Szerokopasmowa (MSS), projekt szacowany na 200 mln zł, szuka partnera. Spółka celowa, powołana przez województwo, czeka na oferty do 12 grudnia.

— Jest spore zainteresowanie. Małopolska to duży rynek dla potencjalnego inwestora, który może skorzystać z unijnego wsparcia — mówi Piotr Gój, menedżer projektu MSS.

Spółka ma 30 mln EUR unijnego dofinansowania. Zamierza zbudować sieć szkieletową(o długości 3 tys. km) do transmisji szybkiego internetu. Małopolski projekt jest istotny, bo w ślad za nim mogą pójść inwestycje innych województw, które prowadzą mniej zaawansowane prace nad zagospodarowaniem unijnych pieniędzy (łącznie do wydania jest ponad 1 mld EUR). Inwestor, który ma podnieść kapitał MSS, może wnieść do spółki pieniądze, ale też aport rzeczowy w postaci infrastruktury. Niewykluczone, że do projektu przystąpią uczelnie. Chętni są, ale entuzjazmu na razie nie widać.

— Złożyliśmy wniosek o zapoznanie się z ofertą. Będziemy zainteresowani projektem, jeśli okaże się

przejrzysty i atrakcyjny biznesowo. Żeby to sprawdzić, musimy przeprowadzić szczegółową analizę — mówi Krzysztof Witoń, pełnomocnik zarządu TP ds. rozwoju sieci szerokopasmowej. — Przyglądamy się sprawie — mówi Karol Wieczorek z biura prasowego Netii.

— Jesteśmy zdecydowanie zainteresowani. Jednak, jak zawsze, diabeł tkwi w szczegółach. Przed podjęciem decyzji chciałbym poznać infrastrukturę techniczną, którą dysponuje spółka, i strukturę jej przychodów, ze szczególnym uwzględnieniem listy klientów. Muszę wiedzieć, czy odpowiada naszym standardom i pozwoli świadczyć usługi obecnym klientom Hawe — mówi Jerzy Karney, prezes Hawe. Exatel, inny potencjalny chętny, nie złoży oferty. Uznał, że model biznesowy MSS nie jest dla niego opłacalny. Szczegóły przedsięwzięcia mają być ustalane w ramach negocjacji z inwestorem — odpowiadają szefowie małopolskiego projektu.

— Myślę, że w połowie grudnia wyślemy zaproszenia do firm, z którymi będziemy chcieli prowadzić dalsze rozmowy. Spodziewamy się ofert wiążących w połowie stycznia. Ostateczną umowę z inwestorem chcemy podpisać do końca marca — zapowiada Piotr Gój.

Sieć powinna być w całości gotowa w 2014 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MEW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu