Maluch z wielkim wnętrzem

Marcin Bołtryk
opublikowano: 17-11-2011, 00:00

Auto do floty: Opel Corsa 5d

Mieszczuch długodystansowiec. To jedno z tych aut, które zaskakują ilością miejsca w środku. Bogata oferta silników i doświadczenie Opla we współpracy z firmami powodują, że warto rozważyć tę propozycję do floty.

Silnik benzynowy

Silnik trzycylindrowy, dostępny wyłącznie z 5-biegową skrzynią manualną

poj. 1,0 Twinport Ecotec moc 65 KM

przyspieszenie od 0 do 100 km/h 18,2 s

prędkość maksymalna 155 km/h

spalanie: w cyklu miejskim 6,3 l/100 km

w cyklu pozamiejskim 4,2 l/100 km

Silnik czterocylindrowy, dostępny wyłącznie z 5-biegową skrzynią manualną

poj. 1,2 Twinport Ecotec moc 70 KM

przyspieszenie od 0 do 100 km/h 14,5 s

prędkość maksymalna 160 km/h

spalanie: w cyklu miejskim 7,0 l/100 km

w cyklu pozamiejskim 4,5 l/100 km

Silnik czterocylindrowy, dostępny z 5-biegową skrzynią manualną lub 5-biegową przekładnią zautomatyzowaną Easytronic

poj. 1,2 Twinport Ecotec moc 85 KM

przyspieszenie od 0 do 100 km/h 13,6 s z aut. skrzynią biegów 14,9 s

prędkość maksymalna 172 km/h

spalanie: w cyklu miejskim 6,9 l/100 km z Easytronic 6,8 l/100 km

w cyklu pozamiejskim 4,4 l/100 km z Easytronic 4,4 l/100 km

Silnik czterocylindrowy. Fabryczna instalacja LPG. Dostępny wyłącznie z 5-biegową skrzynią manualną

poj. 1,2 Twinport Ecotec LPG moc 83 KM

przyspieszenie od 0 do 100 km/h 14,1 s

prędkość maksymalna 155 km/h

spalanie: w cyklu miejskim 8,9 l/100 km

w cyklu pozamiejskim 5,6 l/100 km

Silnik czterocylindrowy, dostępny z 5-biegową skrzynią manualną lub 4-biegową przekładnią automatyczną

poj. 1,4 Twinport Ecotecmoc 100 KM

przyspieszenie od 0 do 100 km/h 11,9 s z aut. skrzynią biegów 13,9 s

prędkość maksymalna 180 km/h z aut. skrzynią biegów 172 km/h

spalanie: w cyklu miejskim 7,3 l/100 km z aut. skrzynią 8,5 l/100 km

w cyklu pozamiejskim 4,8 l/100 km z aut. skrzynią 5,5 l/100 km

Miejsce

Pojemność bagażnika bez składania siedzeń to 285 litrów. Po ich złożeniu powiększa się do 1050 l (do dachu). Ładowność, zależnie od wersji, wynosi od 311 do 452 kg.

Silnik diesla

Czterocylindrowy silnik doładowany, dostępny wyłącznie z 5-biegową skrzynią manualną

poj. 1,3 CDTI Ecotec moc 75 KM

przyspieszenie od 0 do 100 km/h 14,5 s

prędkość maksymalna 163 km/h spalanie:

w cyklu miejskim 5,3 l/100 km

w cyklu pozamiejskim 3,6 l/100 km

Czterocylindrowy silnik doładowany, dostępny z 6-biegową skrzynią manualną

poj. 1,3 CDTI Ecotec moc 95 KM

przyspieszenie od 0 do 100 km/h 12,7 s

prędkość maksymalna 172 km/h

spalanie: w cyklu miejskim 5,4 l/100 km

w cyklu pozamiejskim 3,8 l/100 km

Czterocylindrowy silnik doładowany, dostępny z 6-biegową skrzynią manualną

poj. 1,7 CDTI moc 130 KM

przyspieszenie od 0 do 100 km/h 9,5 s

prędkość maksymalna 200 km/h

spalanie: w cyklu miejskim 5,6 l/100 km

w cyklu pozamiejskim 3,9 l/100 km

Wyposażenie

Essentia – wersja podstawowa. Na liście m.in. przednie poduszki powietrzne kierowcy i pasażera, fotel kierowcy z regulacją wysokości, kolumna kierownicy regulowana w dwóch płaszczyznach, ABS, zamek centralny, światła do jazdy dziennej, lusterko do makijażu w osłonie przeciwsłonecznej po stronie pasażera, trójfunkcyjny wyświetlacz informacyjny, felgi stalowe, opony 185/70 R 14. Najtańszy benzyniak z tym wyposażeniem kosztuje 42,7 tys. zł, diesel – 54,6 tys. zł.

Enjoy – wyposażenie wersji Essentia plus wielofunkcyjna kierownica pokryta skórą, elektryczne szyby, zdalnie sterowany centralny zamek, reflektory przeciwmgłowe, przyciemniane szyby z tyłu i ręcznie sterowana klimatyzacja. Do corsy w tej wersji trzeba dopłacić 4,3 tys. zł. Opcja nie jest dostępna z najsłabszym i najmocniejszym silnikiem w ofercie.

Color Edition – wersja równoległa do Enjoy, choć droższa o 300 zł. Większość tego wyposażenia pokrywa się z wersją Enjoy. Pojawia się np. tylna kanapa dzielona w proporcji 60:40.

Como – zbytek. Niedostępny dla najsłabszych wersji benzynowych (65 i 70 KM). Wersja droższa od Enjoy o 2 tys. zł. W zamian Enjoy plus elektroniczna klimatyzacja, boczne poduszki powietrzne i mnóstwo dodatków podkreślających, że to wersja droga (nakładki na progi, dodatkowe oświetlenie itp.).

Warto kupić bo…

Najnowsze wcielenie corsy stylistycznie „odjechało” konkurencji w segmencie B. Auto jest obiektywnie ciekawe, subiektywnie – ładne.

Ta marka wie, jak sprzedawać auta do firm. Wie też, jak się później tymi firmami opiekować.

To auto do pracy i tylko do pracy. Warto się nim zainteresować tylko wtedy, gdy szukasz takiego.

Opel ma obecnie kilka ciekawych promocji. Trzeba się trochę „nakonfigurować”, ale można urwać nawet 5 tys. zł.

Chociaż to auto miejskie, nie brakuje w nim miejsca – w końcu ten samochód ma aż 4 metry długości. Dzięki temu nawet wysokie osoby wygodnie podróżują zarówno z przodu, jak i z tyłu. Spore szyby jeszcze potęgują wrażenie przestrzeni.

Trzeba pamiętać, że…

Proponowany przez nas silnik to żadna rewelacja. Jest co prawda oszczędny, ale też słaby.

Doposażanie corsy bez opamiętania może wywindować jej cenę znacznie powyżej 70 tys. zł. A to już spora przesada.

Chociaż aparycja auta zyskała i po trosze zrywa z „ciosaną” oplowską stylistyką, to wnętrze ani na centymetr od tej stylistyki nie odstaje. Jest plastikowo, porządnie i po niemiecku. Trochę jak w czołgu. Zero finezji. A tam, gdzie próbowano „puścić wodze fantazji” (np. półprzezroczyste pokrętła), lepiej powiesić jakiś breloczek.

Zawieszenie skrojono dla małego samochodu – jest wystarczająco twarde, by auto prowadziło się bezpiecznie, i ma wystarczający skok, by bez problemów poruszać się w mieście. Nie zastosowano szczególnie finezyjnych rozwiązań, jednak zawieszenie sprawdza się dobrze i nie daje powodów do narzekań ani miłośnikom komfortu, ani amatorom szybszej (sic!) jazdy w zakrętach.

Do twojej floty wybraliśmy…

Opla Corsę 1,3 CDTI Essentia za 54 600 zł

Oj, kusiła nas jednostka bezynowa. Ale padło na diesla z doładowaniem. Nie dlatego, że taki oszczędny. Po prostu pasuje do floty. W najsłabszej odsłonie – a taką proponujemy – kosztuje 54 600 zł. To sporo. Zważywszy, że porównywalna w mocy benzyna (1,2 70 KM) jest o ponad 9 tys. tańsza. Dlaczego jednak diesel? W Oplu bardziej ufamy jednostkom wysokoprężnym.

Stawiamy na podstawą wersję, bo już i tak sporo dopłaciliśmy do silnika wysokoprężnego, a doposażenie tego auta łatwo może się skończyć fakturą na ponad 70 tys. zł

Mimo wszystko diesel jest oszczędniejszy w eksploatacji. Pali mniej. W mieście nawet o 2 litry.

Ma być tanio, więc nie proponujemy żadnych pakietów z wyposażeniem. Chyba że w klimatyzację (dopłata 3,3 tys. zł ), ponieważ wtedy auto „załapie” się na promocję – ta obejmuje auta z klimatyzacją. Promocja = rabat 5 tys. zł. Inwestycja szybko się zatem zwróci.

Typujemy najsłabszego diesla, bo jest tańszy. Zdajemy sobie sprawę, że niedostatki mocy pracownik będzie musiał zrekompensować myśleniem. Ale tylko w trasie. W mieście corsa z 75 KM pod maską porusza się w średnim tempie korków. Zatem nie ma sprawy.

Ważna liczba

71 Tyle autoryzowanych głównych serwisów Opla jest w Polsce (plus 26 tzw. satelitarnych).

Jak kupić, jak zapłacić?

Za gotówkę: 54 600 zł

Na kredyt: miesięczna rata 1408,51 zł Czas kredytowania 48 miesięcy, bez wpłaty własnej. Oprocentowanie 9,29 proc. Prowizja 3 proc. (wliczona w ratę). Symulację przygotował Gettin Bank*

W leasingu: miesięczna rata 1118 zł (brutto) 20 proc. opłaty wstępnej. Okres finansowania 48 miesięcy, rata nie zawiera kosztów ubezpieczenia, wykup 6 proc. Symulację przygotował Masterlease*.

Wynajem (leasing z serwisem): miesięczna rata 909 zł (brutto) 20 proc. opłaty wstępnej, 48 miesięcy, wykup maksymalny 33,3 proc. Rata zawiera mechaniczny serwis gwaranycjny i pogwarancyjny w ramach łącznego limitu przebiegu 80 tys. km oraz koordynację likwidacji szkód komunikacyjnych. Symulację przygotował Masterlease*.

Korzystając z serwisu zakupów grupowych: 45 208,8 zł Gwarantowany rabat minimalny w przypadku aukcji na Rabbid.pl dla aut marki Opel to 8 proc. Ostatnia aukcja na samochody marki Opel odbyła się na Rabbid.pl 7 listopada i zakończyła się rabatem w wysokości 17,2 proc. Analizowany przez nas model można było kupić za 45 208,8 zł. Przygotował serwis Rabbid.pl *

*Symulacja nie jest ofertą handlową.

Czy wiesz, że...

Opla corsę można zamówić w odsłonie ekologicznej. Owo zielone wcielenie – nazwane w Oplu EcoFlex – to po prostu inaczej zestrojony turbo diesel o pojemności 1,3 l. W wersji normalnej, czyli bez dopisku EcoFlex, ten silnik rozwija 95 KM i 200 Nm. W ekologicznej moc pozostaje bez zmian, a moment obrotowy spada do 190 Nm. Za to jest dostępny w szerszym zakresie obrotów. W wyniku tych zmian ekologiczne auto przyspiesza do 100 km/h o 0,4 s szybciej niż odmiana nieekologiczna, a jego prędkość maksymalna jest o 5 km/h wyższa. Spadło też spalanie. Producent zapewnia, że w cyklu mieszanym odmiana eko pali mniej o 1 litr ON na 100/km. Nie dość, że auto szybsze i oszczędniejsze, to jeszcze emituje mniej C02 do atmosfery (95g/km, zwykła odmiana 115 g/km). Warto? Naszym zdaniem nie. Niespełna pół sekundy, 5 km/h i 20 g, w których eco corsa jest lepsza od nieeko, wymaga dopłaty 1,3 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu