Maluchy poczuły już smak kryzysu

Maciej Zbiejcik
10-08-2009, 00:00

Trwa sezon wyników finansowych. Pierwsze raporty

kwartalne mniejszych spółek nie napawają optymizmem

Poznaliśmy już kilkanaście raportów o wynikach pierwszego półrocza dużych spółek. Odczucia, szczególnie po wynikach lokomotyw, mogą być mieszane. Już na starcie pojawiły się raporty pozytywnie zaskakujące, jak BZ WBK, ale także rozczarowujące, jak TP. W cieniu wyników giełdowych gigantów, którym nieobce są także straty w drugim kwartale (BRE Bank, Netia), na rynek trafiło już kilka cenzurek mniejszych firm. Przeszły one bez większego echa. Warto jednak pochylić się nad nimi, by dowiedzieć się, jak maluchy radzą sobie ze spowolnieniem i co najbardziej im doskwiera.

Na własnej skórze o spowolnieniu gospodarczym przekonał się Stalexport, dla którego podstawowy wpływ na wyniki finansowe ma działalność autostradowa. W I półroczu spółka zanotowała spadek przychodów z poboru opłat, co jest wypadkową przede wszystkim dwóch czynników.

"Z jednej strony, w IV kwartale nastąpiło obniżenie tempa wzrostu PKB, a cała gospodarka stanęła przed ryzykiem recesji. Skutkiem tego było zatrzymanie — po raz pierwszy od uruchomienia poboru opłat — wzrostowego trendu, jakim charakteryzował się poziom ruchu na płatnym odcinku autostrady A4 Katowice — Kraków" — czytamy w raporcie spółki.

Z drugiej strony, Stalexport zakończył w I kwartale negocjacje z GDDKiA dotyczące wysokości stawki refundacji za przejazdy pojazdów zwolnionych z opłat (objętych systemem winietowym). Ich wysokość ostatecznie ustalono na poziomie niższym od pierwotnych propozycji GK Stal-export Autostrady.

Optymizmem nie napawają wyniki spółek produkcyjnych. NKT CABLES, specjalizujące się w produkcji i sprzedaży kabli, musiało pogodzić się ze spadkiem w II kw. rentowności sprzedaży brutto z 14 proc. do około 10 proc.

"Głównymi negatywnymi czynnikami wpływającymi na osiąganą rentowność sprzedaży były: spadek popytu na produkty i towary oferowane przez grupę połączone z silną presją na obniżkę cen, na co wpływało zahamowanie aktywności w budownictwie, niestabilna sytuacja w zakresie cen miedzi i redukcja zapasów przez główną grupę klientów — klientów hurtowych, ograniczenie produkcji przez odbiorców przemysłowych" — czytamy w raporcie emitenta.

Z kolei pogarszające się wyniki huty szkła Irena zmusiły ją do zmiany strategii handlowej.

"Zarząd przygotował program dalszej działalności huty, polegający na wznowieniu produkcji kryształów, utrzymaniu i doskonaleniu produkcji szkła kryształowego. W aspekcie rynkowym program zakłada zmianę strategii handlowej, zwiększenie udziału w rynku krajowym poprzez docieranie do większej liczby klientów" — poinformowała spółka w raporcie kwartalnym.

Nie najlepsze perspektywy dla branży budowlanej płyną z raportu TIM, lidera wśród sieci dystrybucji materiałów elektrotechnicznych w Polsce.

"W II półroczu 2009 r. i w I półroczu 2010 r. spodziewamy się dalszego spowolnienia gospodarczego w sektorze budownictwa kubaturowego, z którym spółka jest ściśle powiązana. To może wpłynąć na dalszy spadek sprzedaży oraz na obniżenie marży procentowej" — ostrzega emitent.

Ale nie wszyscy narzekają. Niektórzy szukają w kryzysie szansy na rozwój — na przykład Grupa Kościuszko, prowadząca sieć restauracji.

"Spowolnienie gospodarcze oraz załamanie rynków finansowych świata znalazły odzwierciedlenie w zmniejszonej intensywności rozwoju sektora budownictwa i szeroko pojętych nieruchomości. Sytuacja ta zrodziła możliwość poszukiwania wielu atrakcyjnych lokalizacji pod nowe restauracje, jak również renegocjacji wysokości czynszów najmu, który to proces spółka zapoczątkowała w grudniu 2008 r."

— komentuje Grupa Kościuszko w raporcie kwartalnym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Maluchy poczuły już smak kryzysu