Małym firmom trudniej o kredyt

Łukasz Lefanowicz, prezes Gerda Broker
opublikowano: 23-09-2018, 22:00

Większość banków dostrzegła potencjał związany z obsługą małych firm, jednak do finansowania ich potrzeb wciąż podchodzi z rezerwą i zbyt schematycznie.

W ten sposób utrwala się wzajemna „szorstka przyjaźń” nacechowana wyraźną rezerwą. To tworzy przestrzeń dla prywatnych inwestorów, gotowych użyczyć kapitału na dobrze rokujące przedsięwzięcia. Od lat z niemal wszystkich badań wynika, że od 70 do 80 proc. małych i średnich firm do finansowania swojej działalności używa wyłącznie własnych środków. To efekt niedostosowania schematycznych standardów, stosowanych w bankowych procedurach do oczekiwanej przez przedsiębiorców elastyczności i indywidualnego podejścia do oceny finansowanych przedsięwzięć. Małe firmy jako dodatkowy czynnik ryzyka postrzegają możliwość wypowiedzeniaumowy kredytowej w przypadku wystąpienia jakichkolwiek odstępstw od ustalonych w niej warunków, a przecież w biznesowej działalności zdarzają się różnego rodzaju nieprzewidziane sytuacje. W przypadku ich wystąpienia najczęściej potrzebne jest dodatkowe wsparcie finansowe, a nie sztywne trzymanie się ustaleń.

prezes Gerda Broker
Zobacz więcej

Łukasz Lefanowicz

prezes Gerda Broker

Swego rodzaju paradoksem jest sytuacja, w której utrzymującej się od dwóch lat bardzo dobrej koniunkturze w gospodarce, towarzyszą liczne napięcia w działalności małych i średnich firm, wynikające ze wzrostu kosztów, trudności w terminowej realizacji napływających obficie zamówień, opóźnień w płatnościach od kontrahentów, a więc okoliczności które wiążą się ze zwiększonym zapotrzebowaniem na kapitał. Tego typu okoliczności banki traktują jako dodatkowy czynnik ryzyka i mniej chętnie podchodzą do finansowania działalności firm, szczególnie w niektórych branżach, uznawanych za najbardziej narażone na niekorzystne zjawiska, które w wielu przypadkach mogłyby być łatwo przezwyciężone. Ewidentną ilustracją niedostosowania bankowych schematów do biznesowej rzeczywistości małych firm mogą być wyniki okresowych badań Narodowego Banku Polskiego, dotyczące polityki kredytowej banków.

Z najnowszej ankiety, przeprowadzonej wśród przewodniczących komitetów kredytowych wynika, że od sześciu kwartałów nie zmienia się pozytywne nastawienie banków do finansowania dużych przedsiębiorstw, uznawanych za bardziej wiarygodnych kredytobiorców. W przypadku małych i średnich firm w tym samym czasie obserwowane jest ze zróżnicowanym nasileniem, zaostrzanie polityki kredytowej,polegające na zwiększaniu marży kredytowej, pozaodsetkowych kosztach kredytu, skracaniu maksymalnego okresu kredytowania, czy dodatkowych wymogów w zakresie zabezpieczeń. Tego typu działania niefortunnie zbiegają się w czasie z występowaniem wspomnianych ograniczeń i trudności po stronie firm. Znacznie większą elastycznością w zakresie finansowania, głównie bieżącej działalności, ale także przedsięwzięć rozwojowych małych firm, charakteryzują się prywatni inwestorzy, posiadający wolne kapitały. Najczęściej zresztą sami będący przedsiębiorcami, a więc osobami bardzo dobrze rozumiejącymi warunki prowadzenia biznesu i potrafiącymi ocenić szanse danego projektu i możliwości finansowanej firmy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Lefanowicz, prezes Gerda Broker

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Małym firmom trudniej o kredyt