Czytasz dzięki

ManpowerGroup: 6 proc. firm myśli o zwiększeniu zatrudnienia, 11 proc. o redukcji

  • PAP
opublikowano: 09-06-2020, 14:58

W III kwartale br. 6 proc. polskich firm chce rekrutować nowych pracowników, 11 proc. myśli o redukcji etatów, a 72 proc. nie przewiduje zmian - wynika z najnowszego raportu "Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia".

Jak napisano we wtorkowym komentarzu do raportu, plany rekrutacyjne przedsiębiorstw pogorszyły się znacząco we wszystkich siedmiu sektorach rynku przeanalizowanych w ramach badania. O najmniej optymistycznej sytuacji mówią przedstawiciele restauracji i hoteli oraz firmy zajmujące się produkcją przemysłową. Bardziej optymistyczni byli reprezentanci finansów i usług dla biznesu oraz innych usług.

Dodano, że prognoza netto zatrudnienia po korekcie sezonowej dla Polski wynosi -6 proc., co w praktyce oznacza przewagę firm deklarujących cięcia etatów nad tymi, które chcą powiększać swoje zespoły. To wynik niższy o 7 pkt. proc. w ujęciu kwartalnym i o 16 pkt. proc. w ujęciu rocznym.

"Chociaż prognozy zatrudnienia nie są optymistyczne, to jednocześnie w siedmiu z dziesięciu polskich firm sytuacja jest stabilna, a pracodawcy nie przewidują tam żadnych zmian w zakresie liczby pracowników. W wielu organizacjach nieprzewidywalność łańcucha dostaw i zmiany w popycie na ich produkty sprawiły, że co dziesiąta firma nie wie, jak będą wyglądały jej plany personalne na najbliższe trzy miesiące. Z drugiej strony nadal 6 proc. firm będzie poszukiwać nowych pracowników, czyli tyle samo, ile w pierwszym kwartale bieżącego roku, jeszcze przed wybuchem pandemii" - powiedziała cytowana w komunikacie dyrektor generalna ManpowerGroup w Polsce Iwona Janas.

"Koronawirus miał swój wpływ na zmianę potrzeb organizacji w zakresie pożądanych umiejętności. W zakresie kompetencji pracowników na znaczeniu zyskały jeszcze większa elastyczność, gotowość do podejmowania inicjatywy i umiejętność szybkiej adaptacji do nowej sytuacji. Firmy doceniają także zdolność uczenia się pracownika i motywację do nieustannego podnoszenia kwalifikacji, odporność i umiejętność radzenia sobie z emocjami. Z kolei w zakresie kompetencji managerskich wzrosło znaczenie takich umiejętności jak komunikacja z zespołem zdalnym, zarządzanie kryzysowe, wzmacnianie motywacji i zaangażowania zespołu" - dodaje Janas.

W raporcie zwrócono uwagę, że mimo pogorszenia wyników zarówno w ujęciu kwartalnym, jak i rocznym, najwyższe prognozy wskazali pracodawcy z sektora finansów i usług dla biznesu (-1 proc.) oraz innych usług (-1 proc.). Gorsze perspektywy czekają na zatrudnionych w branży związanej z budownictwem (-5 proc.), handlem detalicznym i hurtowym (-5 proc.) oraz innymi obszarami produkcji (-5 proc.), podczas gdy w produkcji przemysłowej firmy wskazują prognozę na poziomie -6 proc. Najmniej optymistyczni w swoich planach są przedstawiciele sektora restauracje i hotele z prognozą -29 proc., która jest wynikiem najniższym w historii realizacji badania w Polsce.

Prognoza netto zatrudnienia po korekcie sezonowej dla Polski wynosi -6 proc., co według raportu oznacza, że zajmujemy 10. miejsce (ex aequo z Finlandią) w rankingu rynków regionu EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka - PAP), gdzie w najbliższym kwartale będzie najłatwiej o nową pracę. Nadal więcej organizacji będzie powiększać swoje zespoły niż je redukować w Chorwacji (+2 proc.) i w Niemczech (+1 proc.). To jednocześnie jedyne kraje z regionu EMEA, gdzie prognoza jest dodatnia.

Pracodawcy w trzech z czterech największych gospodarek europejskich spodziewają się w najbliższym kwartale spadku perspektywy zatrudnienia - Wielka Brytania (-12 proc.) notuje najniższy wynik od startu badania w 1992, Francja (-11 proc.) od startu w 2003 roku, a perspektyw dla Włoch (-5 proc.) są najniższe od sześciu lat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane