Marcinkiewicz: trudne rozmowy z PO o programie wspólnego rządu

Internet Securities
opublikowano: 14-10-2005, 10:24

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości (PiS) na premiera Kazimierz Marcinkiewicz oczekuje sprzeciwu Platformy Obywatelskiej (PO), z którą buduje koalicję rządową, w kwestii propozycji podatkowych, ZUS-u, prywatyzacji, służby zdrowia i deficytu budżetowego. Spotkanie Marcinkiewicza na temat propozycji PiS-u z kandydatem na wicepremiera z ramienia PO Janem Rokitą odbędzie się w piątek.

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości (PiS) na premiera Kazimierz Marcinkiewicz oczekuje sprzeciwu Platformy Obywatelskiej (PO), z którą buduje koalicję rządową, w kwestii propozycji podatkowych, ZUS-u, prywatyzacji, służby zdrowia i deficytu budżetowego. Spotkanie Marcinkiewicza na temat propozycji PiS-u z kandydatem na wicepremiera z ramienia PO Janem Rokitą odbędzie się w piątek.

„Myślę, że to są sprawy związane z podatkami; myślę, że to są sprawy związane z ZUS-em, to są kwestie związane z prywatyzacją, ze służbą zdrowia i jeszcze [...] deficyt budżetowy” – powiedział Marcinkiewicz w piątkowym wywiadzie dla radia PiN.

Kandydat na premiera skrytykował wyliczenia PO dotyczące kompromisowej propozycji programu dla nowego rządu, którą niedawno przedstawił swojemu koalicjantowi.

„Geniusze z PO, nie znając liczb – bo w programie, który przedstawiłem, liczb prawie nie ma – wyliczyli 40 mld zł. Mogli się nie oszczędzać – naprawdę mogli powiedzieć: 140, to byłoby jeszcze straszniej i wyglądałoby jeszcze gorzej” – powiedział Marcinkiewicz.

„Ten program, który my przedstawiliśmy – ale nie ten, który ja już przedstawiłem, jako pewien element kompromisu dla PO – jest policzony i on mieści się w 12-14 mld zł i trzeba mówić prawdę” – dodał.

Wyjaśnił, że celowo nie przedstawił w propozycji programowej żadnych wyliczeń, żeby można było je uzgodnić, np. w kwestii obniżenia podatków czy wprowadzenia ulg na dzieci.

„To jest z mojej strony propozycja kompromisu, z drugiej strony – zamiast dyskusji mam atak” – zaznaczył.

Marcinkiewicz zapowiedział, że poprosi PO o wyjaśnienia, w jaki sposób ta partia chciałaby zrealizować swoje plany, np. jak chciałaby obniżyć deficyt budżetu na 2006 rok do 15 mld zł z 32,6 mld zł zaproponowanych przez obecny rząd i wobec 30,0 mld zł deklarowanych przez PiS.

Komentując krytyczne opinie na temat planu budowy 3 mln mieszkań, Marcinkiewicz powiedział, że początkowo program ten będzie oznaczał zwiększone wpływy do budżetu, m.in. z podatków dochodowych i podatku od towarów i usług (VAT) dzięki rozkręceniu koniunktiury, a dopiero po 2-3 latach pojawią się koszty, gdy zacznie się spłacanie kredytów gwarantowanych przez państwo.

„[Program mieszkaniowy] musi ruszyć od razu, tzn. jeszcze na wiosnę chcemy, żeby porozumieć się z bankami, z BGK, dlatego, że z tego liczymy na dodatkowe dochody dla budżetu państwa” – stwierdził kandydat na premiera.

Marcinkiewicz zapowiadał niedawno, że jego gabinet powstanie 28 lub najpóźniej 31 października, a rozmowy nad kształtem wspólnego programu, a później – składu personalnego rządu ruszą pełną parą po drugiej turze wyborów prezydenckich, zaplanowanej na 23 października.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internet Securities

Polecane