Marek Jutkiewicz stanie w szranki z Austriakami

  • Anna Pronińska
opublikowano: 06-11-2012, 00:00

Zwycięzca wybuduje ośrodek radioterapii w szpitalu bródnowskim. Konkurencja nie śpi

— Uznaliśmy, że od prywatnego partnera oczekiwało się wzięcia na siebie rodzajów ryzyka, które zazwyczaj są po stronie publicznej. Uznaliśmy, że nasza oferta nie spełni wymogów zamawiającego — mówi Nasser Massoud z zarządu InterHealth Canada. Według Barbary Werchowieckiej-Rusinek, prezes Radiology Therapeutic Center Poland (RTCP), spółki, która w Polsce na ośrodki onkologiczne planuje wydać nawet pół miliarda złotych, warszawski rynek jest bardzo atrakcyjny.

— Nadal brakuje na nim tego typu ośrodków — uważa Barbara Werchowiecka-Rusinek. Podobnie jak w całej Polsce. Według Adama Rozwadowskiego, prezesa Enel-Medu, w przeliczeniu na jednego mieszkańca, jest ich znacznie poniżej średniej europejskiej.

— Z drugiej strony, nie należy zapomnieć o finansowaniu. Z powodu wysokich cen tego typu zabiegów przychody pochodzą głównie od publicznego płatnika. Pytanie, jak chętnie ten będzie wydawał pieniądze — mówi Adam Rozwadowski, prezes giełdowego Enel-Medu.

Według zeszłorocznych wyliczeń NFZ, w stolicy jest miejsce jeszcze na dwa ośrodki radioterapii. Sporo dzieje się też poza stołecznym rynkiem. Oprócz Euromedica i RTCP, ośrodek (na Śląsku) buduje giełdowa sieć diagnostyczna Voxel, którąwspomoże fundusz private equity Enterprise Investors. Inwestycje w Elblągu finiszuje też pomorski Nu-Med. To wszystko to inwestycje prywatne.

Wiadomo już, kto złożył ofertę na budowę, sfinansowanie oraz zarządzanie ośrodkiem radioterapii w PPP w warszawskim szpitalu bródnowskim. Z ośmiu podmiotów, które w kwietniu złożyły wstępne oferty, na przystąpienie do kolejnego etapu zdecydowały się dwa — Dopico, za którym stoi Marek Jutkiewicz, były współwłaściciel napojowego Hoopa, oraz austriacka grupa medyczna Hospitals Projektentwicklungs (właściciel 5 placówek medycznych, w tym dwóch szpitali), której polskim partnerem jest giełdowy Enel-Med.

Prywatni działają…

Wartość inwestycji jest szacowana na 44-50 mln zł.

— Jesteśmy zadowoleni ze złożonych ofert. Obie wyglądają sensownie. Patrząc na dotychczasowe doświadczenia PPP w polskim sektorze medycznym, cieszymy się, że mamy wybór — mówi Piotr Gołaszewski, rzecznik szpitala bródnowskiego, kontrolowanego przez samorząd Mazowsza. Władze szpitala liczą na podpisanie umowy z wyłonionym partnerem do końca roku. Pozostali inwestorzy na własne życzenie wypadli z gry. Trudne warunki konkursu dla większości chętnych były nie do przyjęcia. Problemem było głównie ryzyko, które w całości zostało przerzucone na inwestora. Zrezygnował m.in. lider w radioterapii — holenderski Euromedic — który kończy właśnie budowę czwartego ośrodka radioterapii (w podwarszawskim Otwocku). Stołecznego rynku nie zamierza jednak oddać bez walki.

— Rozglądamy się i nie wykluczamy kolejnych inwestycji, m.in. w Warszawie, gdzie prowadzimy rozmowy z dwiema placówkami medycznymi — mówi Maciej Kowalski, prezes spółki Euromedic Onkoterapia. Odpadł też InterHealth Canada, który ma umowę na szpital w Żywcu w PPP.

…a PPP kuleje

Medycznych projektów PPP jest jak na lekarstwo. Zdaniem Rafała Cieślaka, radcy prawnego w Kancelarii Doradztwa Gospodarczego Cieślak & Kordasiewicz, PPP w polskim sektorze ochrony zdrowia rozwija się bardzo wolno, o czym świadczy raport kancelarii. W ciągu ponad trzech lat podmioty publiczne ogłosiły 17 postępowań PPP dla dziesięciu przedsięwzięć inwestycyjnych. Tylko w 11 postępowaniach złożono wnioski o udział w nich. Wiążących ofert doczekało się sześć inwestycji, ale zaledwie w czterech z nich udało się zawrzeć umowę. Dotychczas w fazę operacyjną weszły trzy projekty.

— Inwestorzy obawiają się zaangażowania w długoletnie przedsięwzięcia, nie mając gwarancji otrzymywania przez cały okres trwania umowy zapłaty za dostarczane świadczenia zdrowotne. Jest to związane z brakiem możliwości zawierania wieloletnich kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Powodów niepowodzeń PPP jest więcej, to m.in. wciąż niski stopień wiedzy podmiotów publicznych i prywatnych na temat zasad realizacji projektów PPP oraz niedostatek dobrych praktyk PPP i profesjonalnego zaplecza eksperckiego i instytucjonalnego — tłumaczy wyniki raportu Rafał Cieślak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska, Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu