Marki Hartwig nie dla Hartwiga

Joanna Barańska
opublikowano: 30-03-2007, 00:00

Jedna firma Hartwig nie może zawłaszczać marki Hartwig — stwierdził wczoraj warszawski Wojewódzki Sąd Administracyjny.

Jedna firma Hartwig nie może zawłaszczać marki Hartwig — stwierdził wczoraj warszawski Wojewódzki Sąd Administracyjny.

Znak towarowy słowny „Hartwig” zgłosiła do rejestracji osiem lat temu firma C. Hartwig Gdynia. Chciała nim oznaczać działalność transportową, spedycyjną, wyładowywanie ładunków morskich i skład celny. W październiku zeszłego roku Urząd Patentowy (UP) ostatecznie odmówił zastrzeżenia marki. Stwierdził, że istnieją już znaki „C. Hartwig Katowice” i „C. Hartwig Warszawa” i są one zbyt podobne do marki zgłoszonej przez C. Hartwig Gdynia.

Zdaniem urzędu, klienci tych firm mogliby zostać wprowadzeni w błąd.

W skardze do WSA C. Hartwig Gdynia podnosił, że słowo „Hartwig” jest bytem samodzielnym w przeciwieństwie do znaków siostrzanych spółek, które zawierają także nazwę miasta i elementy graficzne.

— Słowo „Hartwig” jest jednak bardzo mocne. Nadal utrzymuję, że klienci nie odróżnialiby tej marki od marek innych spółek Hartwig — stwierdziła Kinga Dziadosz z Urzędu Patentowego.

Sąd zgodził się z jej argumentacją i oddalił skargę. — „Hartwig” jest istotnym elementem wszystkich przedstawionych znaków i przyznanie go tylko jednej firmie prowadziłoby do zaciemnienia sytuacji na rynku — uzasadniła sędzia Magdalena Bosakirska. Wyrok jest nieprawomocny.

Spółka akcyjna C. Hartwig została zlikwidowana w 1969 r. W jej miejsce powołano pięć przedsiębiorstw państwowych o tej nazwie. Obecnie, po ponownej komercjalizacji i prywatyzacji oraz przejęciu Hartwiga Gdańsk przez Gdynię, działają firmy C. Hartwig: Gdynia, Szczecin, Warszawa i Katowice.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Barańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu