Marks się śmieje?

Czasy, gdy tylko szczęśliwcom udawało się wepchnąć do biura maklerskiego, a tłum graczy kłębił się przed drzwiami, dawno minęły. Dziś główna sala w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska w Warszawie świeci pustkami. Zostali najwytrwalsi albo — jak kto woli — najbardziej kumaci.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ