Marriott będzie sąsiadem Airbnb

ŁO
opublikowano: 04-05-2019, 10:01

Sieć Marriott International oficjalnie wprowadza ofertę wynajmu domów na ponad 100 rynkach. Program pilotażowy trwał rok.

Hotelowi giganci nie chcą, żeby milenialsi odpływali do konkurencji, przemykając palcami po ekranie smartfonów w poszukiwaniu ciekawych lokalizacji np. na Airbnb. Zaczynają więc sami stosować narzędzia, które młodych do tej konkurencji przyciągają. Marriott nie żartuje.  

Zobacz więcej

Marriott zaoferuje domy z wyższej półki

ARC

Amerykańska sieć hoteli ogłosiła, że od przyszłego tygodnia zaoferuje ponad 2 tys. domów w Stanach Zjednoczonych, Europie, na Karaibach i w Ameryce Łacińskiej. Nieruchomości w ramach Homes & Villas by Marriott International będą wchodziły w skład programu lojalnościowego Marriott Bonvoy. 

- To, co zaczęło się jako program pilotażowy rok temu, teraz jest ofertą globalną, zapewniając naszym gościom domową przestrzeń i udogodnienia - mówi Stephanie Linnartz, dyrektor ds. globalnego handlu w Marriott.  

Do tej pory usługa była dostępna w wybranych miastach europejskich, ale zebrane dane skłoniły sieć do dalszej ekspansji. Prawie 90 proc. osób korzystających z wynajmu było członkami Marriott Bonvoy, a ponad trzy czwarte podróżowało w celach wypoczynkowych z rodziną i przyjaciółmi. Podczas pilotażu średni pobyt gości był trzykrotnie dłuższy niż typowy pobyt w hotelu. 

Co znajdzie się w ofercie? Na razie wiadomo, że Marriott będzie kusił m.in. domem z czterema sypialniami pośrodku kalifornijskich winnic, willą we włoskim Sorrento,  zamkiem w Irlandii i kamienicą w Londynie. Współpracuje z wybranymi firmami zarządzającymi nieruchomościami. To one mają pod opieką domy znajdujące się w ofercie. 

Jednocześnie nie przestaje inwestować w swój tradycyjny biznes i zapowiedział  otwarcie 1700 hoteli do 2021 r., co będzie oznaczać średnio ponad 500 hoteli rocznie i od 275 tys. do 295 tys. pokoi w ciągu najbliższych trzech lat.

Media szybko dostrzegły w ostatnim ruchu Marriotta próbę uderzenia w Airbnb, popularny serwis pośredniczący w krótkoterminowym najmie. Magazyn „Fortune” stwierdził nawet, że jest najnowszym sąsiadem tej aplikacji. Agencja Bloomberg zauważa, że decyzja następuje po tym, jak Hyatt Hotels potwierdził, że wycofał się z inwestycji w start-upy Onefinestay i Oasis Collections działające w filozofii "home-sharing". Hyatt nie zamierza angażować się w takie projekty.

Marriott to jednak nie jedyny problem właściciela aplikacji Airbnb w ostatnich miesiącach. Na początku roku władze Paryża pozwały serwis za publikację tysiąca nielegalnych ogłoszeń o wynajmie mieszkania. Francuskie prawo nie pozwala właścicielom paryskich mieszań udostępnianych w serwisach takich jak Airbnb na wynajem nieruchomości powyżej 120 dni w roku. 

Airbnb ma w swojej ofercie ponad 6 mln adresów rozsianych w około 81 tys. miast i 191 krajach. Ponad 2 tys. domów Marriotta to więc na razie jedynie kropla w morzu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁO

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu