Mazowiecki gaz wyda 100 mln zł

Anna Bytniewska
25-09-2003, 00:00

Zadłużenie PGNiG ogranicza spółkom dystrybucyjnym dostęp do finansowania zewnętrznego. Firma z Mazowsza znalazła jednak wyjście.

Sześć spółek dystrybucyjnych wyodrębnionych z Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) 1 stycznia 2003 r. rozpoczęło działalność w niesprzyjających warunkach. Kłopoty spółki matki, związane z dźwiganiem ciężaru zadłużenia z tytułu wyemitowanych w 2001 r. euroobligacji wartych 700 mln EUR, uniemożliwiają im pozyskiwanie finansowania zewnętrznego ponad ustalony odgórnie poziom.

Spółkom, w 100 proc. zależnym od PGNiG, przyznano możliwość zadłużania się łącznie tylko do poziomu 5 mln EUR. Biorąc pod uwagę ich potrzeby — to stanowczo za mało. Dlatego też zarządy firm dystrybucji gazu sięgają po własne oszczędności.

— Będziemy wnioskować do PGNiG o zatrzymanie zysku za 2003 r. z perspektywą wykorzystania go na cele inwestycyjne — mówi Michał Szubski, prezes Mazowieckiej Spółki Gazownictwa (MSG).

Chodzi o 10 mln zł zysku netto. To jednak nie wystarczy. Zarząd MSG przeznaczy na roz- wój spółki i modernizację środki amortyzacyjne, czyli ponad 80 mln zł. Łącznie nakłady inwestycyjne mazowieckiego dystrybutora w 2004 r. wyniosą blisko 100 mln zł.

Plany firmy są bogate. MSG zamierza wejść w dwa nowe obszary działalności.

— Planujemy rozpoczęcie sprzedaży gazu ziemnego użytkownikom aut z napędem na gaz. Szukamy partnera, który posiada sieć stacji paliwowych i gotów byłby umieścić na nich dystrybutory gazowe. Przygotowujemy się też do uruchomienia programu, który zwiększy liczbę naszych klientów wśród zmotoryzowanych. W grę wchodzi również komunikacja miejska — podkreśla Michał Szubski.

Do korzystania z gazu ziemnego jako paliwa do aut może zachęcić fakt, że jego cena jest o 1/3 niższa od ceny benzyny.

— Będziemy też propagować wśród architektów i inwestorów budowlanych wykorzystywanie gazu w instalacjach klimatyzacyjnych. Ten projekt ruszy w 2004 r. — zapewnia Michał Szubski.

W ramach przygotowania się do wejścia do Unii Europejskiej MSG czeka wyodrębnienie ze struktury operatora systemu dystrybucyjnego, który zajmie się zarządzaniem siecią, jej eksploatacją oraz rozbudową. Niewykluczone, że będzie to spółka w 100 proc. zależna od MSG.

— Stanie się ona bezpośrednim partnerem wydzielonego z PGNiG operatora systemu przesyłowego — dodaje Michał Szubski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Mazowiecki gaz wyda 100 mln zł