McDonald’s ma receptę na kryzys

Marek Wierciszewski
27-10-2011, 00:00

Wystarczyła kanapka McDouble za dolara i akcje amerykańskiego koncernu są najdroższe w historii

Sezon wyników finansowych za oceanem przynosi inwestorom powody do zadowolenia. Spośród 106 wchodzących w skład indeksu S&P 500 spółek, które do tej pory pochwaliły się wynikami kwartalnymi, aż trzy czwarte pobiło prognozy analityków.

Jedną z nich jest operator największej sieci restauracji na świecie — McDonald’s.

McRekordy

W piątek spółka, obecna w 119 krajach i obsługująca 58 mln klientów dziennie, pochwaliła się zyskiem netto trzeciego kwartału — zarobiła na czysto 1,51 mld USD. Rok wcześniej było to 1,39 mld USD, a analitycy oczekiwali wyniku niższego o 20 mln USD. Wyniki finansowe rynek przyjął euforycznie. Akcje podrożały o 3,7 proc., ustanawiając historyczny rekord. Od bankructwa banku Lehman Brothers, kiedy rozpoczął się kryzys finansowy, inwestorzy zarobili już 46 proc. W tym samym czasie indeks S&P 500 nieznacznie stracił na wartości.

Czas na tańsze kanapki

Sukces w trudnym otoczeniu rynkowym sieć restauracji zawdzięcza zwłaszcza wprowadzeniu do menu tańszych pozycji. Przykładem jest kanapka McDouble, którą można nabyć już za jednego dolara. Skutkiem jest 5–procentowy globalny wzrost sprzedaży w placówkach, które były otwarte dłużej niż rok. Jeśli doliczyć obroty w nowo otwartych restauracjach, to wzrost sprzedaży był jeszcze bardziej imponujący i wyniósł aż 14 proc. Również pod względem przychodów zakończony kwartał był najlepszy w historii.

W USA też rośnie sprzedaż

Z tej pozytywnej tendencji nie wyłamały się nawet Stany Zjednoczone, gdzie utargi w „starych” restauracjach wzrosły o ponad 4 proc. Nie przeszkodziły w tym ani przekraczające 9 proc. bezrobocie, ani marne nastroje konsumentów.

Inwestorzy mogą więc zacierać ręce z zadowolenia. Tylko w ciągu ostatnich trzech miesięcy spółka zwróciła akcjonariuszom w formie dywidendy i skupu akcji własnych 1,5 mld USD. Stopa dywidendy od lat utrzymuje się na poziomie zbliżonym do 3 proc. To wyżej od rentowności obligacji amerykańskiego skarbu, a także więcej, niż oferują lokaty w amerykańskich bankach. — Przyjęta przez nas strategia pozwala, by powiększać skalę działalności, jednocześnie poprawiając wyniki finansowe — zachwalał Jim Skinner, prezes giganta.

Optymalizacja menu

Wśród inwestycji, jakie prowadzi spółka, są te zmierzające do optymalizacji menu. Jak podkreślają analitycy branży, spółka lepiej od konkurencji radzi sobie z poprawą jakości i zróżnicowaniem oferty. Oczkiem w głowie szefostwa firmy są prace nad unowocześnieniem i zwiększeniem dostępności placówek.

— Mimo nie najlepszej koniunktury McDonald’s jest w stanie dalej zwiększać udziały w rynku. Konsumenci szukają dobrych produktów za dobrą cenę i to jest coraz bardziej widoczna tendencja — komentuje Brian Bittner, analityk biura Oppenheimer & Co., który wystawił akcjom spółki rekomendację „ponad rynek”.

Zalecenie „kupuj” po podaniu wyników utrzymali także analitycy Deutsche Banku. Nie zraża ich obecna wycena spółki, sięgająca 16-krotności zysku netto. — Przy obecnych wartościach wskaźnik cena/zysk jest zbliżony do wieloletniej średniej — zauważyli analitycy banku, wyceniając papiery McDonald’s na 102 USD, co daje 11 proc. potencjał wzrostu kursu.

Dobre perspektywy

Jak podkreślają analitycy, świetne wyniki giganta nie powinny dziwić. Spółka zawsze radziła sobie lepiej od konkurentów w okresach spowolnienia gospodarczego i niewiele wskazuje, by to miało się szybko zmienić. — Kwartalne wyniki pokazały, że spółka jest w stanie utrzymać pozytywne tendencje — ocenia David Tarantino, analityk biura Baird & Co.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / McDonald’s ma receptę na kryzys